2/18/2019

Magia sprzątania - metoda Kon Mari

marie kondo


Marie Kondo w swojej książce Magia Sprzątania; zapewnia, że jeżeli posprzątasz przestrzeń według jej metody - już nigdy nie powrócisz do bałaganu, że posprzątasz raz na zawsze. Najpierw musisz pozbyć się rzeczy, a następnie zaaranżować swoją przestrzeń. Na dodatek zapewnia, iż całe przedsięwzięcie pozytywnie wpłynie na wszystkie sfery Twojego życia. No dobrze - ale jak to zrobić? Dziś przybliżę Ci całą koncepcję, aby metoda KonMari przestała być czarną magią, a żeby otoczyła Cię właśnie Magia Sprzątania! Z wielką przyjemnością przygotowuję dzisiejszy artykuł, bo opowiem Ci również, jak ta książka zmieniła moje życie, już dawno temu.

Posprzątaj raz, a dobrze!

Pewnie nie raz spotkałaś się z efektem nawrotu bałaganu, niby zrobiłaś gruntowne porządki, a jednak zanim się obejrzałaś, bałagan powrócił. On wraca wtedy, gdy wydaje Ci się, że posprzątałaś dokładnie, a tak naprawdę tylko poprzesuwałaś rzeczy z jednego kąta, w drugi. Nawrót bałaganu jest następstwem kierowania się nieskutecznymi metodami porządkowania. Większość znanych metod, pozwala na zaledwie połowiczne uporządkowanie przestrzeni. Dlatego musisz podjąć skuteczną, jednorazową i najszybszą metodę uporania się z nieładem w Twoim domu - to wszystko zapewni Ci Metoda KonMari. Autorka książki Magia Sprzątania, uważa że wprowadzi to głębokie zmiany w Twoim życiu, na różnych płaszczyznach. Zmieni to stan Twojego umysłu i skutecznie zniechęci do powrotu do stanu wcześniejszego. Metoda KonMari gwarantuje jednorazowe, ale gruntowne porządki, dzięki którym Twój dom zostanie posprzątany raz na zawsze. 

Nie myl sprzątania z czyszczeniem

Sprzątanie - to pozbywanie się rzeczy, natomiast czyszczenie to stawienie czoła zanieczyszczeniom, kurzowi i zabrudzeniom. Sprzątanie to zmierzenie się ze swoimi nawykami, z samym sobą; natomiast czyszczenie - to zmierzenie się z naturą. Marie Kondo uczy sprzątania, nie czyszczenia.

Nie sprzątaj po trochę!

To Twoje największe przekleństwo. Jeżeli będziesz sprzątać po trochę, będziesz to robić bez końca! Nigdy nie posprzątasz swojego domu, robiąc to zaledwie połowicznie. Marie Kondo radzi, aby ze sprzątania zrobić naprawdę szczególne wydarzenie - możesz nazwać je swoim osobistym maratonem sprzątania. Receptą na sukces jest posprzątanie całej Twojej przestrzeni raz, a dobrze - za jednym zamachem. Gruntowne porządki skutecznie zapobiegną nawrotowi znienawidzonego bałaganu. Dąż do doskonałości, do uporządkowania nie jak największej liczby przedmiotów, a do uporządkowania dosłownie ich wszystkich!

Dwa aspekty sprzątania

  • Codzienne - jest to nieodłączna część naszego dnia. Sprzątanie codzienne będzie towarzyszyć nam tak długo, jak długo posiadać będziemy przedmioty. Jest częścią naszego życia, to po prostu odkładanie rzeczy na miejsce.
  • Specjalne - to sprzątanie, które według Marie Kondo musisz wykonać raz w życiu, to gruntowne porządki, to Twoje szczególne wydarzenie, Twój maraton sprzątania. To właśnie dzięki specjalnym porządkom, te codzienne będą przynosiły pożądane skutki. Jeżeli będziesz odkładać specjalne sprzątanie w nieskończoność, także w nieskończoność będziesz dokonywać codziennych, bez zadowalających efektów. 

Sprzątaj według kategorii, nie miejsc!

Sprzątanie według lokalizacji, często okazuje się pułapką. Rzeczy należące do tej samej kategorii, mamy usadowione w różnych miejscach naszego domu. Porządkowanie przedmiotów, kierując się miejscem, zaburza faktyczny obraz naszego stanu posiadania. Dlatego Marie Kondo w swojej książce Magia Sprzątania, poleca sprzątanie tematami. Więc zamiast sprzątania konkretnego pokoju, porządkuj np. ubrania, książki, kosmetyki.

Najpierw sprzątanie, później organizowanie 

Niezwykle istotne jest to, aby najpierw obejrzeć każdą posiadaną rzecz, podjąć decyzje o tym czy ją zatrzymać, czy może należy ją wyrzucić; a dopiero później, należy zdecydować, gdzie dany przedmiot będzie przechowywany. Więc najpierw sprzątanie, później organizowanie - nie odwrotnie! Jeżeli zaczniesz od aranżowania miejsca dla swoich rzeczy, nie dokonasz trwałych zmian.

Ukryj porządki, przed rodziną

Marie Kondo zaleca, aby nie pokazywać swoim bliskim zawartości worków, z przedmiotami, które mamy zamiar wyrzucić. Inne osoby często mają odmienne poglądy, co do wyrzucanych przez nas rzeczy. Pewnie nie raz słyszałaś "dlaczego to wyrzucasz!? Przecież to jest jeszcze dobre!". Aby uniknąć błędnego koła, nie pokazuj swoich śmieci innym, to naprawdę (jak ujęła autorka) "przejaw troski o ich komfort psychiczny" :)

Magia sprzątania - przepis na sukces

marie kondo

Marie Kondo w swojej książce prezentuje konkretne reguły, według których powinno się postępować. Zasady, które zapewnią skuteczność metody KonMari, które zapobiegną nawrotowi bałaganu. Więc od czego zacząć, czego się trzymać?

Wizualizacja zmiany

Nie pomijaj tego etapu, ponieważ opóźni to cały proces, ale też podniesie ryzyko nawrotu niechcianego bałaganu. Jakich rezultatów oczekujesz? Jak ma wyglądać Twoja przestrzeń po dokonanych porządkach? Jaki efekt chcesz osiągnąć? Jakiego stylu życia pragniesz? Określ to dokładnie, nie zapominaj o szczegółach. Niezależnie jaka będzie Twoja odpowiedź na te pytania, bardziej lub mniej, z pewnością będzie sprowadzać się do bycia szczęśliwym.

Wybieraj to, co sprawia Ci radość!

No właśnie, jeżeli o szczęściu mowa - to byłoby wspaniale otaczać się tylko rzeczami, które wywołują radość, prawda? Taki jest właśnie miernik naszych wyborów, zaproponowany przez Marie Kondo w książce Magia Sprzątania. Autorka uważa, że gdy dotykasz rzeczy, Twoje ciało na nie reaguje w określony sposób. Dlatego odrzuć myślenie o swoich przedmiotach w kategoriach "przyda się/nie przyda", "modne/niemodne", "zniszczone/niezniszczone", "zepsute/niezepsute". Zamiast tego - weź każdy przedmiot do ręki (każdy, bez wyjątku!) i zadaj sobie proste pytanie: "czy to sprawia mi radość?" To najbardziej skuteczny i precyzyjny miernik, tego czy powinnaś dany przedmiot zatrzymać. No bo czy odczuwasz radość, nosząc ubrania, które piją i gniotą? Czy odczuwasz radość, używając przedmiotów, które są ciężkie w obsłudze? Czy odczuwasz radość, ze sterty nieprzeczytanych książek o niezbyt ciekawych tytułach?

Porządkuj we właściwej kolejności

Pamiętaj, że powinnaś zająć się jedną kategorią na raz - wyciągając z wszelkich możliwych zakamarków Twojego domu, przedmioty należące do jednego rodzaju. Metoda KonMari opiera się na konkretnej kolejności porządkowania przedmiotów. Bowiem posiadane przez nas rzeczy oprócz wartości materialnej, mają też wartość funkcjonalną, informacyjną czy też emocjonalną. Aby usprawnić proces porządkowania, warto więc zacząć od takich kategorii, które pozostałych wartości nie mają. Rozpoczęcie od łatwiejszych kategorii, będzie też pewnego rodzaju treningiem, szybko nabierzesz wprawy w rozpoznawaniu tego, co faktycznie przynosi Ci radość, a co niekoniecznie. Stąd tak istotne jest zachowanie następującej kolejności porządkowanych przez Ciebie rzeczy, które warto rozdzielić również na podkategorie:

  • Ubrania - góra (koszulki, swetry itd), dół (spodnie, spódnice itd), ubrania, które powinny być powieszone (marynarki, płaszcze itd), skarpetki, bielizna, torebki, dodatki (paski, szaliki, czapki itd), ubrania na specjalne okazje (kostiumy kąpielowe, sukienki), buty
  • Książki - ogólne (czytane dla przyjemności), praktyczne (książki kucharskie, encyklopedie itd), wizualne (albumy, kolekcje fotografii itd)
  • Papiery - obecne w użyciu, potrzebne przez określony czas, to co powinno być przechowywane bezterminowo
  • Różności - płyty CD i DVD, kosmetyki do pielęgnacji skóry, kosmetyki do makijażu, akcesoria, przedmioty wartościowe (paszporty, karty kredytowe itd), sprzęt elektroniczny i elektryczny (aparaty, zasilacze, kable itd), przybory gospodarstwa domowego (artykuły biurowe i piśmiennicze, zestawy do szycia itd), artykuły gospodarstwa domowego (leki, detergenty itd), artykuły kuchenne i żywność, pozostałe (np przedmioty związane z hobby)
  • Przedmioty o wartości sentymentalnej - zdjęcia, pamiątki, prezenty, listy itd

Ciężkie decyzje

Z pewnością natchniesz się na takie rzeczy, które radości samej w sobie Ci nie dają, jednak ciężko będzie Ci je wyrzucić. W pozbywaniu się rzeczy pomaga ocena oparta na intuicji (czyli to co daje Ci radość), a przeszkadza ocena oparta na racjonalnym myśleniu. Twój rozsądek przywołuje wtedy wiele istotnych argumentów, o tym, że z pewnością kiedyś będziesz tego potrzebować, że wyrzucenie danej rzeczy może wiązać się z marnotrawstwem, albo klasyczne "przyda się". Mimo, że Magia Sprzątania oparta jest na ocenie opartej na intuicji, to Marie Kondo wcale nie zachęca, do ignorowania zdroworozsądkowego podejścia w sprzątaniowym procesie. Wręcz przeciwnie - jeżeli masz ciężką decyzję do podjęcia, powinnaś dokładnie przeanalizować i przemyśleć przeznaczenie danej rzeczy. Jaką rolę pełni w Twoim życiu? Czy ułatwia Ci funkcjonowanie? Jak często jej używasz? Jeżeli nie znajdujesz wartościowych odpowiedzi na postawione sobie pytania, dany przedmiot wypełnił już swoje zadanie. Podziękuj mu i pozwól odejść.

Odpowiednia liczba rzeczy

Najważniejsze jest to abyś sprzątała według kategorii i postępowała według prawidłowej kolejności, abyś zostawiała tylko to, co faktycznie wywołuje w Tobie radość. Do całego procesu podejdź niezwykle starannie i dokonaj go najszybciej jak tylko potrafisz, w zależności od Twoich faktycznych możliwości. Nie ma idealnego stanu posiadania, ilości rzeczy, którą powinnaś posiadać. Podczas redukowania Twojego stanu posiadania, w końcu dojdziesz do takiego punktu, w którym zrozumiesz, że tak - to jest ta idealna ilość. Ogarnie Cię zadowolenie, po prostu poczujesz, że posiadasz wystarczająco i nie potrzebujesz niczego więcej.


Znajdź dom dla każdej posiadanej rzeczy

Gdy już przebrniesz przez osobisty maraton sprzątania, dla rzeczy, które pozostawiłaś - czyli dla tych, które wywołują w Tobie radość, wyznacz odpowiednie miejsce. Jeżeli każdy przedmiot jaki posiadasz, będzie miał swój dom - odkładanie rzeczy na miejsce, stanie się Twoim nawykiem. Utrzymanie porządku, jest wtedy niezwykle proste, staje się automatyczne, nie wymaga żadnego wysiłku. Jak więc zorganizować przestrzeń? Znów podążaj za kategoriami - rzeczy należące do tej samej kategorii, trzymaj w tym samym miejscu. Z rozmiarem jest podobnie - małe rzeczy z małymi, analogicznie: duże z dużymi. Pamiętaj, że każdy "bezdomny" przedmiot, to zagrożenie dla ładu panującego w Twojej przestrzeni. Gdy wszystko co posiadasz, będzie miało swoje miejsce - w Twoim domu nie będzie już miejsca na bałagan, będziesz również mieć świadomość tego co posiadasz i nie będziesz czuła potrzeby gromadzenia więcej niż masz. Najprostsze metody przechowywania, są najlepsze - wystrzegaj się wymyślnych gadżetów organizacyjnych, które tylko maskują ilość posiadanych rzeczy. A jak już pewnie się spodziewasz - to właśnie nadmiar, jest głównym sprawcą bałaganu. Stawiaj więc na proste metody przechowywania, tak abyś miała wgląd do wszystkiego, co posiadasz.

Magia sprzątania - jak magicznie zmieniła moje życie!


Choć książka Marie Kondo pt. Magia Sprzątania, jest pełna przedziwnych praktyk, takich jak dziękowanie swoim rzeczom, za to, że służyły nam w danym dniu; odpowiednie układanie skarpet, by dać im odpocząć, bądź codzienne opróżnianie torebki, by mogła nabrać sił na kolejny dzień - to całościowy przekaz niezwykle do mnie przemawia. A tak naprawdę przemówił już lata temu. To właśnie dzięki tej książce zostałam minimalistką, tak w 100%. 

Jako nastolatka miałam pewne minimalistyczne lektury za sobą i nawet małe porządki. Jednak takich  gruntownych, dokonałam dopiero dzięki tej książce. Posprzątałam swoją przestrzeń - raz na zawsze i rzeczywiście zmieniłam swoje życie. Choć zapewnienia autorki o tym, że gdy posprzątasz swoją przestrzeń - automatycznie wyklarujesz swoją ścieżkę życiową i dowiesz się, czego tak naprawdę od życia oczekujesz; wydają się lekką nadinterpretacją, to ja właśnie jestem żywym przykładem na to, że to faktycznie działa! Sięgając po tę książkę, byłam zagubiona, tonęłam w posiadanych rzeczach (choć i tak już zminimalizowanych), które kompletnie nie dawały mi szczęścia, nie wiedziałam również, czego oczekuję od przyszłości. Podeszłam do tematu z dystansem, nie oczekiwałam drastycznych zmian, jednak podjęłam się skrupulatnego wykonania zadania, krok po kroku, jak radzi Marie Kondo. Dla moich rzeczy byłam bezwzględna, wszystko to - co nie dawało mi radości, lądowało w wielkich czarnych workach. Tak oto myślę, że koniec końców, pozbyłam się ok. 80% posiadanych przeze mnie rzeczy. I rzeczywiście, zaczęłam otaczać się przedmiotami, które sprawiają mi radość; niedługo później też wyklarowała się moja droga ku przyszłości, wszystko stało się jasne. Dlatego też, stwierdzenie "czysta przestrzeń, czysty umysł" - jest dla mnie tak prawdziwe. W ciągu kolejnych lat, nawrót bałaganu nie nastąpił, było tylko lepiej. Kluczowe pytanie metody KonMari "czy to sprawia mi radość?" - zaczęłam stosować również do rzeczy, które miały pojawić się w moim życiu. Dzięki temu, od 4 lat, na co dzień otaczam się tylko takimi przedmiotami, które naprawdę dają mi radość. To niesamowite doświadczenie, mieć w swoim otoczeniu tylko takie rzeczy, które są tymi ulubionymi! Minimalizm zmienił moje życie, zmienił mnie - i faktycznie, to była Magia Sprzątania!

Druga książka Marie Kondo - Tokimeki


marie kondo

Gdy tylko dowiedziałam się o pojawieniu drugiej książki Marie Kondo pt. Tokimeki: magia sprzątania w praktyce; czym prędzej po nią sięgnęłam. Oczywiście nie zawiodłam się! Książka jest idealnym dopełnieniem Magii Sprzątania, choć tak jak autorka podkreśla: przeczytanie jej ma sens tylko wtedy, gdy rzeczywiście jest się gotowym na zaangażowanie w gruntowne porządki. Jeżeli nie jesteś pewna co do tej metody, koniecznie rozpocznij od lektury pierwszej książki - Magia Sprzątania. W Tokimeki znajdziesz praktyczne wskazówki, co do przebiegu samego procesu porządkowania, znajdziesz w niej pomocne ilustracje. Znaczną jej część zajmują metody składania ubrań zaproponowanie przez Marie Kondo. Tę książkę uważam za wspaniałe rozwinięcie Magii Sprzątania - znajdziesz w niej odpowiedzi, na wszystkie pytania, jakie mogły pojawić się po przeczytaniu tej pierwszej. Książka sprawdzi się zarówno dla tych, którzy podjęli decyzję o gruntownym odgruzowaniu swojej przestrzeni i dopiero stają przed tym zadaniem, ale też dla tych, którzy są w trakcie procesu, bądź nawet po nim. To niezwykle praktyczny przewodnik, skutecznie usprawniający maraton sprzątania, ale też codzienne poczynania i zmagania z posiadanymi rzeczami. Tokimeki niesie za sobą niezwykle ważny przekaz: 

w sprzątaniu najważniejsze nie jest podejmowanie decyzji o tym, co chcesz wyrzucić, ale co chcesz zatrzymać przy sobie

Serial: Sprzątanie z Marie Kondo

Na Netflixie jest dostępny serial pt. Sprzątanie z Marie Kondo, na chwilę obecną składa się z 8 odcinków. Jeżeli masz za sobą obydwie książki tej autorki, serial nie będzie skarbnicą nowych informacji. Jest pewnego rodzaju połączeniem ich obu; choć nieco bliżej mu do Tokimeki. Jednak może okazać się pomocny w zrozumieniu niektórych aspektów, wyciągnięciu pewnych wniosków i w utrwaleniu tego, z czym spotkałaś się w książce. Serial ukazuje zmagania różnych rodzin - z pewnością, w którejś z nich dostrzeżesz podobieństwo, co do swojej sytuacji życiowej. Serial w niektórych momentach dobitnie ukazuje to, jak nieporządek i stan posiadanych rzeczy, faktycznie wpływa na  życie, na relacje. Często jest źródłem stresu, konfliktów i nieporozumień. Ujrzenie zmian poszczególnych domostw, może napawać nadzieją, ponieważ pokazuje, że nawet w skrajnych przypadkach - proces sprzątania w końcu się kończy. Sprzątanie z Marie Kondo ukazuje, że to przedsięwzięcie wcale nie należy do najprostszych, że z rzeczami nie da się uporać w jedną noc, to długotrwały proces. Sama możliwość zobaczenia innych domostw i skali gromadzonych rzeczy, stanowi niesamowite doświadczenie; ilości przedmiotów czasem są zatrważające. W serialu pojawiają się wskazówki z obu książek, to ich wizualizacja i ukazanie w praktyce. Okazuje się to bardzo pomocne, zwłaszcza jeżeli chodzi o składanie ubrań metodą KonMari. Mi osobiście serial bardzo przypadł do gustu, napawa mnie niezwykłą motywacją do utrzymania mojej przestrzeni, w obecnym stanie. Dla mnie jest świetną przestrogą, aby dbać o to, żeby rzeczy nie wymknęły się spod kontroli w przyszłości. Natomiast dla osób, które rozpoczynają swoją przygodę z minimalizowaniem przestrzeni - serial może okazać się skuteczną motywacją do zmian i nadzieją, że mogą osiągnąć styl życia, o jakim marzą. 

Metoda KonMari choć może wydawać się banalna i nieco abstrakcyjna w niektórych aspektach, to naprawdę niesie za sobą niesamowite zmiany. Jeżeli dasz szansę tej metodzie, jeżeli wprowadzisz ją krok po kroku, jak radzi Marie Kondo - posprzątasz raz na zawsze, tak jak ja zrobiłam to dawno temu. Więc daj szansę temu jakże prostemu pytaniu "czy to daje mi radość?" - by faktycznie, posiadać tylko takie rzeczy, które napawają Cię szczęściem; co do jednej!

A Ty znasz metodę KonMari? Zastosowałaś ją w swoim życiu? Czytałaś Magię Sprzątania bądź Tokimeki? A może widziałaś serial: Sprzątanie z Marie Kondo? Co sądzisz o tej metodzie i jej założeniach? Odważysz się spróbować?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witaj! Zachęcam Cię do zostawienia komentarza. Co sądzisz o tym poście? A może masz jakieś pomysły na kolejne wpisy? O czym chętnie przeczytasz na moim blogu? Stwórzmy go razem! Daj znać jeżeli mnie obserwujesz, chętnie wpadnę także do Ciebie :) Ale pamiętaj, że to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Trafię do Ciebie również bez linku :)