12/13/2018

Bee's Wraps - czyli opakowania z wosku pszczelego DIY

opakowania z wosku pszczelego

Bee's Wraps czyli opakowania z wosku pszczelego to ekologiczny hit! Mają za zadanie zastąpienie folii spożywczej i aluminiowej, ale także pojemników na żywność. Są wielokrotnego użytku - z założenia powinny wystarczyć na rok użytkowania bez utraty swoich właściwości. Genialny wynalazek, w którym i ja się zakochałam, i który postanowiłam nabyć. Jednak wciąż odkładałam ten zakup w nieskończoność, z powodu bardzo wysokiej ceny. Koszt interesującego mnie zestawu trzech opakowań to +/-110zł doliczając przesyłkę 25zł zza granicy. A koszt jednego opakowania waha się od 40-100zł, w zależności od jego wielkości. Nie będąc pewna czy to się u mnie sprawdzi, odstraszona kosztami - postanowiłam zrobić je sama! Zobacz co z tego wyszło i jak to się odbyło :)

1. Przygotuj niezbędne rzeczy do wykonania Bee's Wraps


opakowania wosk pszczeli diy

Do wykonania projektu konieczne będą następujące przedmioty:

kawałek materiału - Najbardziej pożądany materiał to bawełna, sprawdzą się tutaj wszelkiego rodzaju bawełniane ściereczki, jak i pościel. Ja osobiście postawiłam na poszewkę, ponieważ dzięki temu mogłam zrobić pasujący do siebie zestaw, składający się z elementów o różnych wymiarach

wosk pszczeli - Tego punktu nijak nie przeskoczysz. Skoro są to opakowania z wosku pszczelego, jest on niezbędny :) Szacowany koszt 250g wosku pszczelego to 15-20zł. 

linijka - Pod ręką miałam akurat taką papierową miarkę, jednak w tym wypadku duża linijka sprawdziłaby się jeszcze lepiej.

ołówek - Będzie pomocny do zaznaczenia pożądanych wymiarów, jednocześnie linie nie będą tak widoczne na tworzonych opakowaniach, a z pewnością ułatwią wycinanie.

nożyczki - Niezbędne do wycięcia kawałków materiału, nawet lepiej sprawdziłyby się takie ze wzorkami, aby obrzeża opakowań były starannie wykończone.

papier do pieczenia - Warto go użyć, ponieważ pochłonie nadmiar roztopionego wosku, którego materiał nie wsiąknął.

dwa spinacze - Aby zachować ostrożność i nie dotykać rozgrzanego wosku, warto przygotować dwa spinacze, za pomocą, których podniesiemy gorący element, aby zasechł.

2. Nagrzej piekarnik do 180-200 stopni


3. Wytnij element 

Warto przemyśleć jakiej wielkości powinny być opakowania - co miałoby się w nich zmieścić, co chcesz w nich umieścić? Bochenek chleba, kanapki? Czy może opakowania mają Ci służyć do przykrycia ciasta, naczynia z żywnością? Ja utworzyłam trzy elementy, o wymiarach podobnych do tych, jakie możemy dostać w gotowych zestawach do kupienia: 17,5x20cm, 25x27,5cm, 33x35cm.  Warto odmierzyć więc pożądaną wielkość i naszkicować linie za pomocą ołówka. Linie te, ułatwią wycinanie.

diy bee's wraps

5. Na blaszkę połóż jeden element i posyp go woskiem

Ważne aby dość równomiernie rozprowadzić wosk na całym materiale, aby mniej więcej cała powierzchnia była nim pokryta. Pastylki wosku nie muszą być ściśle obok siebie, ponieważ wosk będzie topniał i rozlewał się, pokrywając większą powierzchnię. 

opakowania z wosku pszczelego diy

6. Wstaw do nagrzanego piekarnika 

Po wstawieniu do piekarnika - bacznie obserwuj! Dosłownie za chwilę Twoje Bee's Wraps będą gotowe :)! Czas przygotowania poszczególnych opakowań jest naprawdę różny. Zależne jest to zarówno od wielkości materiału, ale też od gęstości i grubości rozprowadzenia wosku. Wrap powinien być wyciągnięty w momencie, gdy wszystkie pastylki będą  dokładnie roztopione. W moim przypadku proces topnienia zajął 2-3 minuty (w zależności od wyżej wymienionych czynników).

7. Wyjmij blaszkę i od razu złap za dwa rogi elementu za pomocą spinaczy

Pamiętaj aby zachować wszelkie środki ostrożności przy wyciąganiu blaszki, rękawice kuchenne będą tutaj niezbędne! Gdy już odłożysz blaszkę, od razu za pomocą spinaczy złap za rogi materiału i podnieś go do góry. Wosk będzie błyskawicznie zastygał, a nie chcemy aby jego nadmiar został na opakowaniu. To co miało się wsiąknąć, już wsiąknęło, a reszta została na papierze do pieczenia :) Teraz odczekaj jakieś 30-60 sekund, opakowania będzie już można dotknąć za pomocą dłoni.

8. Ciesz się gotowym wrapem z wosku pszczelego! :)

No więc Twój wrap jest gotowy! Gdy całkowicie wystygnie warto przemyć go delikatnie gąbeczką bądź ściereczką z zimną wodą, by ściągnąć ewentualny nadmiar wosku. Opakowanie jest gotowe do użytku, możesz zawinąć w nie co tylko chcesz, możesz przykryć nim dosłownie wszystko - przyjmie każdy kształt, wystarczy tylko ciepło Twoich dłoni :)

opakowania z wosku pszczelego zrób to sam

*Powtarzając procedurę, pamiętaj aby zmienić papier do pieczenia!

Jestem zachwycona efektem! :) Bee's Wraps są idealne, przybierają każdy kształt - zarówno naczynia na które są założone, ale też żywności, którą można w nie zawinąć. Wystarczy ciepło dłoni aby na długo zostały w takim kształcie, jaki im nadamy. Koszt całego przedsięwzięcia wyniósł 20zł - zakup wosku pszczelego wraz z przesyłką. Resztę miałam w domu! :) Wykonałam w sumie pięć opakowań: małe, dwa średnie i dwa duże. A wosku zostało mi jeszcze na dwa lub trzy wrapy! Więc oszczędność jest niesamowita, zważywszy, że za dwa zestawy po trzy interesujące mnie opakowania, zapłaciłabym 210zł + 25zł przesyłka. Opakowań używam nieco ponad od tygodnia i nie mam im nic do zarzucenia. Jedyna moja uwaga - to następnym razem z pewnością skorzystam z ciemnego materiału. Zważywszy na białą poszewkę i żółty wosk - uzyskany kolor nie do końca jest spełnieniem moich marzeń :) Ciekawa jestem na jaki czas zachowają swoje właściwości, w porównaniu z oryginalnymi Bee's Wraps. Jednak moje (może nienajlepsze) szacowania matematyczne określają, że nawet jakby miały mi służyć zaledwie dwa miesiące, to i tak się opłaca wykonać swoje. Tym bardziej, że proces ich przyrządzenia jest banalny. Wrapy najlepiej w moim przypadku sprawdzają się do przechowywania domowego chleba (teraz już nie ma mowy o wysychaniu!), oraz do przykrywania ciast. Tak oto opakowania z wosku pszczelego wygryzły folię spożywczą i aluminiową z mojej kuchni! A ja mogę się tylko cieszyć, bo to kolejna ekologiczna zmiana na lepsze, którą na dodatek sama wykonałam! :)

A Ty co myślisz o Bee's Wraps? Obiły Ci się już gdzieś o uszy (lub oczy)? Czy to zupełna nowość dla Ciebie? Co sądzisz o takich projektach DIY? 


31 komentarzy:

  1. ale fajny sposob ;) wgl to pierwsze slysze o tej metodzie. pozdrawiam ;)

    ustiva.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz słyszę o widzę, ale fajna sprawa! 😀 Jestem absolutną zwolenniczką DIY 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Polsce dopiero stają się popularne, jednak amerykański rynek szaleje za nimi :) Z tego też powodu są tak drogie u nas. Ale jak widać znalazłam fajną alternatywę! :)

      Usuń
  3. Piękne DIY -ja bym tego nie umiała takiego cuda wyczarować 😯
    Bees Wraps-pierwszy raz o czymś takim słyszę 😕
    Jeśli chodzi o wosk pszczeli -uwielbiam go w kosmetykach 😍
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To naprawdę nic trudnego! :) Wszystko zależy od materiału jaki posiadamy :) Super, że mogłam pokazać coś nowego :) Oj, a mi właśnie nie służy w kosmetykach, zwłaszcza w tych do ust - dostaję potwornego uczulenia :(

      Usuń
  4. Ale mnie zaskoczyłaś tym wynalazkiem! Nigdy o czymś takim nie słyszałam. Jesteś niesamowita - znalazłaś swietne rozwiązanie. Brawo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie się cieszę, że mogłam się podzielić zupełnie czymś nowym! :) Dziękuję uprzejmie :*

      Usuń
  5. Zaciekawiłaś mnie bardzo, a w zasadzie pierwszy raz słyszę o takich opakowaniach. Fajnie, że udało się Tobie je wykonać w zasadzie bardzo tanio, patrząc na to, ile trzeba za nie zapłacić kupując :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo! :) Jestem bardzo zadowolona z efektu, ponieważ sprawdzają się genialnie, to super alternatywa dla folii aluminiowej i spożywczej - które były moją zmorą :) Co najmniej stówka w kieszeni <3

      Usuń
  6. Nie słyszałam jeszcze o tym ale fajny pomysł 😁

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę super sprawa, szczelnie przechowuje żywność, nic nie wysycha :) Do chleba i ciast sprawdza się fantastycznie!

      Usuń
  7. Nie słyszałam nigdy o tej metodzie, dopiero tu u Ciebie o niej się dowiedziałam. Ciekawy pomysł

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny pomysł :) Ja jeszcze o tym nie słyszałam, ale dobrze, że idzie to zrobić samemu, bo cena faktycznie dosyć wysoka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale to pewnie dlatego, że są głównie sprowadzane zza granicy. Może jak na stałe trafią na polski rynek to cena spadnie :) Jednak te które wykonałam sama są dla mnie genialne <3

      Usuń
  9. Pierwszy raz widzę takie rzeczy, bardzo ciekawe rozwiązanie i super wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Słyszałam już gdzieś o tych opakowaniach, ale nie wiedziałam, że można je zrobić samemu. Super pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tak właśnie natchnęło i musiałam spróbować! Okazało się to strzałem w 10 :)

      Usuń
  11. Dla mnie to całkowicie kompletna nowość :) Ale podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super alternatywa dla wszystkich rodzajów folii <3 Nawet kanapki można pakować, później wystarczy przetrzeć ściereczką namoczoną w wodzie jakby się pobrudziły i gotowe do kolejnego użytku :)

      Usuń
  12. Great post, dear! Looks awesome!
    Hugs ♥

    OdpowiedzUsuń
  13. jej nie słyszałam o tym zupełnie;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawe, że takie sposoby zdawaja egzzamin :P ale fajnie, zawsze to cos nowego :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ciekawe. Nigdy wcześniej o tym nie słyszałam, ale wydaje się być super sprawą!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę bardzo sobie chwalę te opakowania, to coś niesamowitego :)

      Usuń

Witaj! Zachęcam Cię do zostawienia komentarza. Co sądzisz o tym poście? A może masz jakieś pomysły na kolejne wpisy? O czym chętnie przeczytasz na moim blogu? Stwórzmy go razem! Daj znać jeżeli mnie obserwujesz, chętnie wpadnę także do Ciebie :) Ale pamiętaj, że to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Trafię do Ciebie również bez linku :)