11/19/2018

Jak odnaleźć swój styl w 10 prostych krokach?

jak znaleźć niepowtarzalny styl


Zadajesz sobie pytanie: jak odnaleźć swój styl? Uważam, że już go masz! Przecież każdy z nas na inne preferencje, inne gusta, w jednych rzeczach czujemy się fantastycznie, a w innych jak oderwani od rzeczywistości. Nie ma dwóch takich samych szaf, dwóch takich samych strojów, dwóch takich samych osób. I właśnie ta różnorodność jest wspaniała. Niby szata nie zdobi człowieka - nie zgodzę się z tym. Każdy ulega pierwszemu wrażeniu, nasza prezencja chcąc nie chcąc rzuca w świat niewerbalne komunikaty. Jak chcesz aby inni Cię postrzegali? Czy Twój ubiór mówi światu to, co chcesz aby usłyszał?


1. Elementy, których nie lubisz

To dobry początek. Zdefiniuj to czego nie lubisz, co nie do końca Ci pasuje, w czym nie czujesz się jak przysłowiowa ryba w wodzie. Jakie ubrania i jakie fasony są dla Ciebie zupełnie niezrozumiałe? Czego na pewno nie założysz? W czym czujesz się źle bądź nieatrakcyjnie? Masz coś takiego? Świetnie! Więc już wiemy czego unikać. Te elementy omijaj szerokim łukiem bo z pewnością nie będą stanowiły spójnej całości z resztą Twoich ubrań.

2. Twoje ulubione elementy

Teraz czas na Twoje ulubione elementy czyli podstawę Twojego niepowtarzalnego stylu. Co wybierasz najczęściej? Co sprawia, że czujesz się fantastycznie? Co najbardziej Ci się podoba i w czym czujesz się atrakcyjnie? To właśnie na tych rzeczach opiera się Twoje niepowtarzalność, to właśnie te rzeczy tworzą Twój styl. Zadbaj o to, aby w Twojej garderobie takich ubrań było jak najwięcej. Aby każda rzecz, jaką wyciągniesz z szafy - była tą ulubioną. Pomoże Ci w tym stworzenie kapsułowej garderoby.

3. Twoja gama kolorystyczna

W jakich kolorach czujesz się dobrze? Jakich kolorów unikasz, a po jakie sięgasz najchętniej? Jak je łączysz? Stawiasz na bardziej stonowane, czy lubisz kolorystyczne szaleństwo? Barwy mogą stać się Twoim znakiem rozpoznawczym, ale też jeżeli odpowiednio je dobierzesz - cokolwiek wyciągniesz z szafy, będzie to do siebie idealnie pasować. Osobiście stawiam na kolory neutralne. Moja szafa obfituje w szarość, biel i czerń. Jednak znajdziesz kilka elementów w znacznie weselszych wersjach, choć te stanowią znaczną mniejszość. Dzięki temu swobodnie mogę łączyć elementy mojej garderoby, cokolwiek postanowię włożyć - nie będzie się ze sobą gryzło. Zatem Twoje ulubione elementy, połączone z wybraną przez Ciebie gamą kolorystyczną, to fantastyczny początek, który wskaże Ci drogę jak odnaleźć swój styl!

4. Twoja sylwetka

Oczywiście sylwetka jest ważna, nie do wszystkich figur dane ubrania będą pasować. Jednak w tym punkcie bardziej chciałabym się skupić na Twoich atutach, na pokazaniu ich, na podkreśleniu. Na pewno któraś część Twojego ciała napawa Cię dumą - podkreśl ją, uwydatnij. To jednocześnie odwróci spojrzenia od elementów, z którymi masz problem. Jeżeli lubisz swoje nogi - nie chowaj ich w workowatych fasonach spodni. Obcisłe rurki czy krótkie spódnice skutecznie odwrócą uwagę od tych kilku kilogramów więcej u góry Twojej sylwetki. Kombinuj, uwydatniaj to co piękne i lekko maskuj to z czego nie jesteś zadowolona.

5. Uniform i charakterystyczne dodatki: czyli najskuteczniejszy trik jak odnaleźć swój styl 

 znajdź swój styl

Załóżmy, że musisz wybrać jeden zestaw ubrań z Twojej szafy, aby nosić go przez resztę Twojego życia - to co by to było, co wybierzesz? Na jaki zestaw postawisz? Co się w nim znajdzie i dlaczego? Mniej drastycznie - wstajesz z łóżka stanowczo zbyt późno, nie masz czasu nawet na umycie zębów, jednak ubrać się musisz: po co sięgasz bez zastanowienia? Masz odpowiedź? Świetnie! Bo to właśnie jest pewnego rodzaju uniform. Strój, który nigdy Cię nie zawiedzie, strój który zawsze wygląda dobrze, co ważniejsze - Ty wyglądasz i czujesz się dobrze! Trzymaj się tego zestawu. Ta stylizacja dużo o Tobie mówi, może warto by stała się Twoim znakiem rozpoznawczym? Wykorzystaj to i stwórz różne warianty tej stylizacji, stawiaj na nią najczęściej. W taki sposób pod lupę możemy też wziąć dodatki. Co idealnie dopełnia Twoje ubiory? Co sprawia, że Twoje stylizacje nabierają charakteru? Jakie akcesoria podkreślają całość, jaka biżuteria idealnie komponuje się z Twoimi ubraniami? Wybierz te elementy, z którymi chcesz być kojarzona. "Jak ubiór Oli to marynarka i perełki" rzekła moja znajoma - w 100% się z tym zgadzam, to zamierzone działanie :)

6. Szykownie ale wygodnie

Pamiętaj aby zważać przede wszystkim na wygodę. Rozumiem, że te 12 centymetrowe szpilki są najpiękniejsze na świecie, a do tego jeszcze idealnie pasują do całej stylizacji. Ale jaki jest sens ich noszenia jeżeli ledwo w nich chodzisz? Uwierz, że rzecz w której nie czujesz się dobrze, wyraża więcej niż tysiąc słów. Od razu widać, że coś jest z całą stylizacją nie tak, że nie czujesz jej do końca - w tym powyższym przypadku akurat możesz nie czuć stóp :) Nic tak bardzo nie zepsuje efektu jak coś co jest niewygodne, coś co pije i gniecie, coś co musisz ciągle poprawiać i pilnować by wyglądało dobrze. Postaw na rozwiązania, w których czujesz się swobodnie. Niech ubrania będą Twoją drugą skórą, niech pozwolą Ci w naturalny sposób wyrażać siebie, niech nie ograniczają ani umysłu ani ciała :)

7. Jak wygląda Twój dzień?

No właśnie, jeżeli chcesz dowiedzieć się jak odnaleźć swój styl, powinnaś ustalić kilka kwestii. Jak wygląda Twój dzień? Jak wygląda Twój tydzień/miesiąc? Jak w ogóle wygląda Twój tryb życia? Twoja garderoba powinna być dostosowana do Twoich aktywności, do tego co robisz na co dzień. Jeżeli 50% swojego czasu spędzasz na uczelni, 30% w pracy, 15% w domu i 5% na siłowni to podobnie powinien rozkładać się procent posiadanych przez Ciebie ubrań. Bo jeżeli na podstawie tego przykładu, posiadasz 50% ubrań nadających się do chodzenia wyłącznie po domu, to nie ma co się dziwić, że nie masz się w co ubrać na uczelnię czy do pracy :) Pamiętaj aby dostosować Twój styl do Twojego trybu życia, by rzeczy oprócz ładnej prezencji w szafie, miały przede wszystkim zastosowanie w codziennym życiu.

8. Jak mają Cię postrzegać inni?

Myślę, że w odnalezieniu swojego stylu bądź po prostu dopracowaniu go, jest to punkt najważniejszy. Jak pisałam na początku - nie zgadzam się z twierdzeniem: szata nie zdobi człowieka. Siłą rzeczy, nawet jeżeli jest nam tak wpajane od lat, umysł generuje myśli i przekonania związane z pierwszym wrażeniem. To najpierw nasz ubiór, nasza prezencja i wygląd zaczynają mówić - choć niewerbalnie, zanim faktycznie rozpoczniemy rozmowę. Zadbaj więc oto aby pierwsze wrażenie Twojego rozmówcy było jak najbardziej pozytywne. Zastanów się jak chcesz być spostrzegana? Jakie myśli w głowie Twojego rozmówcy powinny rozbłysnąć na Twój temat jako pierwsze? Zastanów się jakimi słowami chcesz określić swój styl, w jakie ramy go wciśniesz? Ja osobiście wybrałam "minimalnie i elegancko". A Ty?


9. Zainspiruj się

Nieodłączną częścią tworzenia i ewoluowania stylu jest inspiracja. Możesz jej poszukać zarówno na blogach modowych, w magazynach i czasopismach, na wybiegach. W tym jak odnaleźć swój styl, niezwykle pomocne będzie utworzenie tablicy na Pinterest z zestawami, które przypadły Ci do gustu - osobiście bardzo mi to pomogło w zdefiniowaniu mojego stylu. Dzięki takiej tablicy nagle dostrzegasz jakiś schemat, z tych wszystkich obrazów nagle wyłania się jakaś wizja, coś co łączy te wszystkie zdjęcia. Jeżeli ciężko było Ci przebrnąć przez poprzedni punkt; utworzenie takiej tablicy znacznie ułatwi Ci odnalezienie słów, którymi określisz swój styl. Przyjrzyj się bliżej osobom, których styl Cię fascynuje. Co Ci się podoba? Co Cię inspiruje? Znajdź swoje ikony stylu i podążaj za nimi.

10. Eksperymentuj

Szukaj ciekawych połączeń, fajnych zestawów, inspirujących stylizacji i twórz je na własny sposób. Dodawaj inne elementy, odejmuj te, do których nie możesz się przekonać. Kombinuj, miksuj, łącz a także rozdzielaj. Tylko poprzez eksperymentowanie dowiesz się czy to rzeczywiście Twoja bajka, czy to Ci odpowiada. Pewnie w tym punkcie nie obejdzie się bez nabycia nowych rzeczy. Więc od razu daję Ci przepis na Rozsądne zakupy. Posiadając jasną wizję dotyczącą poprzednich punktów, podczas tych eksperymentów, gwarantuję Ci, że odnajdziesz świetne zestawienia, połączenia, które staną się unikatowe - tylko Twoje. Gwarantuję, że odnajdziesz swój styl.

Pamiętaj, że a przestrzeni lat styl ulega zmianie, Twoje preferencje się zmieniają - Ty się zmieniasz. Więc nie bój się modyfikacji, nie bój się eksperymentować i próbować nowych rzeczy. Jeżeli czujesz, coraz mniejszą satysfakcję odnośnie Twojej garderoby, może czas ją zmodyfikować, przedefiniować? 

A Ty w czym czujesz się najlepiej? Co najchętniej zakładasz? Przywiązujesz wagę do ubioru czy niekoniecznie? Eksperymentujesz czy raczej trzymasz się tego co znane i przez Ciebie lubiane? Jakimi słowami określisz swój styl? (bo pamiętaj - z pewnością go masz!)



55 komentarzy:

  1. Przyznam że stoję teraz przed nie lada wyzwaniem. Znacząco poprawiła się moja sylwetka a co za tym idzie - muszę niestety wymienić swoją garderobę - większość ubrań na mnie "wisi". Pomyślałam, że to dobry czas na skompletowanie właśnie takiej garderoby kapsułowej - niech będzie mało ubrań, ale do siebie pasujących i...dobrej jakości. I wiesz, nie myślałam, że jest to takie trudne!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę polecam Ci Agnieszko stworzenie kapsułowej garderoby - po pierwsze ułatwia to codzienne wybory, a po drugie sprawia że cokolwiek wyciągniesz z szafy, będzie świetnie wyglądało! :) Kluczem tu jest JAKOŚĆ NIE ILOŚĆ. Zerknij sobie na posty z serii Garderoba, myślę że z pewnością Ci to pomoże :) Zobacz jak niewielką garderobę ja posiadam - a jestem w stanie ponad miesiąc nie powtórzyć żadnego stroju! Życzę Ci powodzenia i trzymam kciuki za cały proces :* Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Najlepiej czuję się w prostych jeansach i sweterku, jak najprościej po prostu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proste połączenia za zwyczaj są najlepszym rozwiązaniem :) Ja również często stawiam na sweterek i czarne rurki, kompletnie nie trzeba włączać w to procesu myślowego haha :)

      Usuń
  3. Ja bardzo lubię eksperymentować i odkrywać nowe połączenia ale niestety często spiesząc się zakładam "pewniaki" i wychodzę, a rzeczy nieoczywiste zostawiam na potem jak będę mieć czas dobrać coś do nich i często wychodzi tak że nigdy ich nie ubieram :( Ale staram się to zmienić i mam nadzieje że jakoś mi się uda :D
    obserwuje i zapraszam do mnie :)
    https://milentry-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie pewniaki są niezbędne w każdej garderobie, ratują nas w sytuacjach gdy rzeczywiście nie ma na nic czasu! W poście nazwałam to "uniformem" :) Dziękuję pięknie i pozdrawiam :*

      Usuń
  4. Ja nigdy nie przywiązywał wagi do ubioru nigdy nie patrzyłam na to kto i Jak się ubiera. Dla mnie moda nie ma najmniejszego znaczenia. Nie mam również określonego stylu. Ubieram to czym dobrze się czuję i w czym jest mi wygodnie. bez względu na to czy jest to modne czy też nie I czy poszczególne elementy pasują do siebie bo w tej kwestii zdanie innych Mam głęboko gdzieś :) jeśli ktoś do mnie nie odzywa pod kątem ubioru bo na przykład mój sposób noszenia się temu nie pasował to znaczy że to jest głupi człowiek :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, rozumiem Twoje stanowisko :) Ja jednak ugryzłam temat trochę pod psychologicznym kątem, a mianowicie na zasadzie efektu aureoli - czyli to, że nasz mózg niezależnie od tego czy uważamy, że "szata nie zdobi człowieka" interpretuje znaki niewerbalne płynące od drugiej osoby. Tu też znaczenie ma głównie wygląd. To jakie pierwsze wrażenie zrobi na nas nasz rozmówca, będzie się wiązało z kolejnymi atrybutami jemu przypisywanymi, prawdopodobnie nieświadomie. I w tym przypadku psychologicznym - jak najbardziej szata zdobi człowieka. Choć świadomie, oczywiście znaczna większość wie (w tym ja), że przysłowiowo - nie ocenia się książki po okładce :)

      Usuń
    2. To po prostu skrzywienie zawodowe aby wciskać gdzieś pomiędzy wierszami treści psychologiczne, haha :) Pozdrawiam serdecznie! :*

      Usuń
  5. Odkąd urodziłam córeczkę to głównie chodzę w spodniach i koszulach. Teraz taki mam styl ale to ze względu na wygodę podczas karmienia :) NIedługo wszystko się zmieni i znów będę musiała odnaleźć swój styl :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygoda to podstawa, zwłaszcza teraz dla Ciebie :)! W takim razie życzę Ci powodzenia w odnajdowaniu własnego stylu kochana :)!

      Usuń
  6. Bardzo cenne wskazówki, przymierzam się właśnie do wielkiego przeglądu szafy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc życzę powodzenia! :) Trzymam kciuki byś stworzyła garderobę, która w 100% Cię zadowoli :)!

      Usuń
  7. Od momentu przeprowadzenia się na wieś zmieniłam styl na sportowy. Bardzo lubię rzeczy etniczne , folkowe. Wcześniej pracowałam w szkole i strój zobowiązywał. Po przeprowadzce i zmianie pracy , wiem że żyję. Swobodnie i na luzie . Szykownie jest tylko na różne wyjścia. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że udało Ci się tak trafnie zmienić styl! :) Wygoda przede wszystkim :) Pozdrawiam również :*

      Usuń
  8. To miłe, że nie masz podejścia "znajdź swój styl!" a raczej "odkryj, że już go masz!".

    Po sobie natomiast widzę, że styl się bardzo zmienia, kiedyś w życiu nie założyłabym czerwonej, welurowej bluzy, a dziś jest ona w mojej szafie. Ale najlepiej na świecie czuję się ubrana na czarno od stóp do głów ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie wychodzę z takiego założenia, że każdy ma jakieś konkretne preferencje - dlatego ubiera się tak a nie inaczej, dlaczego więc nie nazywać tego stylem? :) To naturalny proces, zmiana towarzyszy nam w każdym aspekcie życia, nawet po ubraniach można to dostrzec jak mówisz :) Czerń jest bardzo klasyczna i taki strój zawsze wygląda dobrze a zarazem bardzo "stylowo" - jeżeli już uczepimy się tytułu haha :)

      Usuń
  9. Ja najczęściej zakładam sukienki lub rozkloszowane spódniczki i balerinki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę, to fantastycznie! :) Dziś mało kobiet stawia na sukienki więc wspaniale to słyszeć (a w sumie czytać) :)

      Usuń
  10. Dla mnie moda nigdy nie miała większego znaczenia i pewnie nigdy nie będzie miała. Nie zwracam na to uwagi, kto jak się ubiera itp. Sama jednak lubię prostotę i takie połączenia zazwyczaj wybieram :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie wspaniale! :) Ponieważ ten wpis z modą nie ma nic wspólnego. Chodziło mi o uświadomienie, że każdy ma styl - Twoim niepowtarzalnym będzie właśnie prostota :) Każdy ma jakieś upodobania i preferencje - ja również bardzo lubię proste zestawienia <3

      Usuń
  11. Szykownie ale wygodnie to zdecydowanie coś dla mnie bo tak staram się ubierać a moda modą nie zawsze za nią podążam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, przecież warto wyglądać dobrze ale też czuć się dobrze :) Dla mnie ten punkt jest bardzo ważny :)

      Usuń
  12. Z jednej strony może i dobrze pozbyć się niechcianych elementów, ale z drugiej - czasem warto się przełamać, wyjść ze strefy komfortu i przymierzyć coś innego. To może całkiem nieźle wpłynąć na samopoczucie ;)
    Ogólnie, bardzo fajny wpis! Zwróciłaś uwagę na mnóstwo aspektów :) podoba mi się pomysł z próbą odpowiedzi na pytanie, co nosiłabym do końca życia. Dzisiaj staję przed szafą i odpowiadam ;) Punkt numer 7 też bardzo mądry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super podejście, masz rację - czasami warto zaszaleć :) Dziękuję pięknie, bardzo sobie cenię że tak uważasz <3 To wielka motywacja dla mnie :) Mam nadzieję, że znajdziesz odpowiedź, jeżeli będziesz chciała się podzielić to chętnie przeczytam do jakich wniosków doszłaś, pozdrawiam! :)

      Usuń
  13. Kiedyś nie przyjmowałam większej wagi do ubioru. Teraz wyznaje taką małą zasadę " codziennie ubieraj się tak jakbyś miała spotkać najgorszego wroga" Mimo młodego wieku preferuje bardziej elegancki styl, dlatego nie od łącznym zestawem jest czerwona koszulka, czarne spodnie i kurtka skórzana. Elegancko i stylowo.

    Pozdrawiam kochana i zapraszam do siebie KLIK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super podejście :) elegancja ma w sobie coś wspaniałego, to również mój ulubiony styl :* pozdrawiam również! :)

      Usuń
  14. Wpis bardzo " na czasie " a komentarze interesujące. Sama dlugo poszukiwalam własnego stylu. Mysle ze wciaz szukam. Mniej już błądze. Ukierunkowuje swoje poszukiwania, jednak wciaz nie odnalazłam kobiecego akcentu. Stawiam na wygodny casual. Proste ciemne doły. T-shirty i kardigany. Coraz wiecej u.mnie zwiewnych bluzek i koszul. Jednak brakuje mi sukienek i spódnic.

    Dziękuję za ten wpis :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego warto eksperymentować jeżeli wciąż czujesz, że czegoś Ci "brakuje" :) Ależ bardzo proszę , cieszę się z Twojej opinii kochana <3

      Usuń
  15. U mnie w szafie dominują różne kolory,zazwyczaj stawiam na dopasowane do ciała ubrania i buty na obcasie -tak zazwyczaj ubieram się na codzień ☺
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, buty na obcasie to raczej rzadkość na co dzień, także bardzo podziwiam <3

      Usuń
  16. Mój styl to brak stylu :D Ostatnio oddałam do kontenera dla biednych 3 worki ubrań a i tak dalej szafę mam pełną po brzegi - zupełnie nie wiem skąd się to bierze, bo dawno nie kupowałam żadnych nowych ubrań. Tyle dobrze, że nie jestem z tych co narzekają, że "nie ma co na siebie włożyć". Czasem chciałabym nosić się bardziej elegancko, ale zawsze gdy się tak ubiorę, nie czuję się do końca sobą, więc koniec końców zostaję przy swoim :) Spodnie, bluzka, sweter - oto cała ja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I właśnie dlatego kochana się z Tobą nie zgodzę! To jest właśnie Twój styl! :) Twoje preferencje go definiują <3 Noś się tak jak Ci wygodnie, jak Ci pasuje - w taki sposób ubrania z pewnością są Twoją drugą skórą i wyglądasz znacznie lepiej niż modelka z wybiegu w wymyślnym stroju, który pije i gniecie :) Gdy w czymś czujesz się dobrze, dobrze też wyglądasz! :)

      Usuń
  17. Ja patrzę przede wszystkim na to by było wygodnie, a gdy do tego będzie modnie
    to SUPER

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, wygoda jest nieoceniona w tym wszystkim. Uważam, że jeżeli w czymś czujemy się dobrze to też dobrze musimy wyglądać :)

      Usuń
  18. Ta torebka z Wittchena jest świetna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie, również tak uważam i do tego jest przewygodna! :) Malutka ależ jaka pakowna :)

      Usuń
  19. Przydatny post. Ja mam ogromny problem z zakupami. Czasami kupuję rzeczy niepotrzebne. A jak jakieś buty mi się spodobają to jest masakra.. potrafię kupić za małe. Staram się być bardziej rozważna z zakupami.
    Mój blog.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc myślę, że mój post o rozsądnych zakupach mógłby Cię trochę na tę rozwagę ukierunkować kochana :) W wolnej chwili może zerknij sobie na niego, powodzenia i wytrwałości! :*

      Usuń
  20. Tez jestem zdania, ze trzeba co jakiś czas zrobić choć mini rewolucje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Styl się zmienia, my się zmieniamy - siłą rzeczy w końcu coś nie będzie pasować :)!

      Usuń
  21. ja ostatnio wyrzuciłam połowę swoich ubrań i jakoś tak mi lżej :)na co dzień lubię wygodę i moda jakoś nigdy nie miała dla mnie znaczenia. Ale nie powiem bo od czasu do czasu lubię się wystroić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj znam to uczucie! Pozbycie się zbędnych rzeczy sprawia, że gdzieś na duszy jest nam o te kilogramy lżej :) Wygoda jest jak najbardziej najważniejsza, ubrania mają służyć nam, a nie odwrotnie :)

      Usuń
  22. Bardzo fajny post, super wskazówki :) Ja odnalazłam swój styl za sprawą książki Elementarz Stylu Kasi Tusk, choć zdarza mi się czasem zaszaleć :D

    OdpowiedzUsuń
  23. ja nie przykladam zbyt duzej wagi na to co mam na sobie
    rano wyciagam pierwsza z gory koszulke, pierwsze spodnie i zasuwam do pracy
    a w weekendy najbardziej lubie moje znoszone dresy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego super jest stworzyć sobie Kapsułową Garderobę aby cokolwiek co wyciągniesz ze swojej szafy, wyglądało na Tobie dobrze :) Wygoda jest najważniejsza :) Ja stawiam na legginsy gdy jestem w domu, nie ma nic wygodniejszego <3

      Usuń
  24. Bardzo fajny zestaw wskazówek! Ja cały czas eksperymentuję i kompletuję dla siebie idealną garderobę. Zaliczam wpadki, ale idzie mi coraz lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że post przypadł Ci do gustu :* No i fantastycznie :) (Nie)stety człowiek uczy się na błędach, więc kochana powodzenia <3

      Usuń
  25. Nie mam jakiegoś jednego swojego stylu, raczej nie boję się eksperymentować i po prostu często mierzę coś i sprawdzam jak w tym wyglądam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że masz taką gotowość do eksperymentów, większość raczej od tego stroni! :)

      Usuń
  26. Bardzo fajny i przydatny wpis :)
    Zgadzam się z Twoimi punktami ;*
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie, cieszę się, że post przypadł Ci do gustu :)

      Usuń
  27. Ja lubię z kolei eksperymentować. Czasem na elegancko, czasem na sportowo, a jeszcze indziej preferuje duży sweter i zwykłe jeansy. Wszystko chyba zależy od mojego nastroju. :) Rzecz którą uwielbiam, to dobór perfum do stroju. Sprawiają, że to jak wyglądam nabiera przestrzennego charakteru i uzupełnia mnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ świetne podejście <3 Najważniejsze wydaje mi się to, że dobierasz ubrania do nastroju - wtedy to wszystko wspaniale ze sobą musi współgrać :)!

      Usuń

Witaj! Zachęcam Cię do zostawienia komentarza. Co sądzisz o tym poście? A może masz jakieś pomysły na kolejne wpisy? O czym chętnie przeczytasz na moim blogu? Stwórzmy go razem! Daj znać jeżeli mnie obserwujesz, chętnie wpadnę także do Ciebie :) Ale pamiętaj, że to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Trafię do Ciebie również bez linku :)