11/25/2018

Planowanie ślubu: wybór miejsc i usługodawców

Planowanie ślubu wcale nie należy do najłatwiejszych zadań, dlatego też, dziś zajmiemy się wyborem miejsc na Wasz ślub i wesele, a też także wyborem usługodawców, którzy będą towarzyszyć Wam w tym najpiękniejszym dniu i umilać (bądź też zatrzymywać) te wyjątkowe chwile. To nie lada wyzwanie, więc spróbuję Ci to planowanie ślubu nieco ułatwić, zatem zapraszam do lektury! :)

Wybór miejsca zaślubin

kościół, ślub, wesele, miejsce zaślubin

Oczywiście według tradycyjnego podejścia - ślub powinien odbyć się w parafii Panny Młodej. Jednak nie jest to żadną powinnością w tych czasach. Miejsce możecie wybrać dowolne, nawet jeżeli decydujecie się na ślub kościelny. Jeżeli marzy Wam się ślub w malutkim wiejskim kościółku, bądź w wielkiej katedrze - wystarczy uzyskać pozwolenie ze swojej parafii, na zaślubiny w innym kościele. Naturalnie nie wszystkie pary decydują się na ślub kościelny - wybór ślubu cywilnego stawia przed Młodymi ogrom możliwości. Począwszy od wybranego Urzędu Stanu Cywilnego, przez ślub na zamku, aż po ślub w plenerze, w wybranej przez Was scenerii. Zadbajcie o to aby było to wymarzone przez Was miejsce, bo to właśnie tutaj powiecie sobie: TAK, na całe życie!

Przy wyborze miejsca zaślubin weźcie pod uwagę:

wasze preferencje odnośnie ceremonii, cenę, wolne terminy, ograniczenia związane z liczbą gości, lokalizację, miejsca parkingowe i  możliwości przystrojenia danego miejsca.

W tej kwestii planowanie ślubu było zupełnie oczywiste. Od początku wiedzieliśmy, że ślub odbędzie się wedle tradycji - czyli w mojej parafii. Biorąc pod uwagę, że kościółek jest przepiękny, klimatyczny, typowo wiejski, a żeby znaleźć się na jego terenie muszę po prostu wystawić nos przez okno - nie było o czym myśleć :) Ceremonia była taka jaką sobie wymarzyliśmy: piękna, wzruszająca, pełna emocji i łez radości. Kościół został przystrojony białymi kwiatami z małym akcentem różu na ławkach. Nie mogło zabraknąć białego dywanu, który mi się marzył od dziecka!

Wybór miejsca wesela

wybór sali weselnej, wybór miejsca na wesele

Tak jak klimat miejsca zaślubin jest niezwykle istotny, tak miejsce gdzie odbędzie się wesele, czy też przyjęcie jest chyba jeszcze ważniejsze, biorąc pod uwagę techniczną stronę tego dnia. To właśnie tutaj spędzicie najwięcej czasu, to tutaj wraz ze swoimi gośćmi weselnymi będziecie się bawić do białego rana. Warto więc zadbać o niepowtarzalną atmosferę, wybierając odpowiednie miejsce w wymarzonym przez Was klimacie. Uważam, że najważniejszym czynnikiem, który należy wziąć pod uwagę przy wyborze sali jest to, jak sobie wyobrażacie swoje przyjęcie. Jaki miałoby mieć charakter? W jakim klimacie pragniecie je utrzymać? Marzy Wam się typowo wiejskie wesele? A może bardziej eleganckie? Ma być skromne i kameralne czy wręcz przeciwnie? Jaki macie pomysł na całokształt? Warto aby utrzymać spójną koncepcję tego szczególnego dnia.


Przy wyborze miejsca przyjęcia weselnego weźcie pod uwagę: 

waszą wizję tego dnia (w jakim klimacie pragniecie utrzymać Wasz ślub), cenę za wynajęcie sali, cenę menu dla osoby dorosłej i dla dzieci, jakie usługi oferuje dane miejsce - co wchodzi w cenę, ograniczenia związane z liczbą gości,  wielkość parkietu i miejsce dla orkiestry, lokalizację, miejsca parkingowe, hotel - noclegi, możliwości przystrojenia danego miejsca - czy sala oferuje taką usługę.

Miejsce naszego wesela również było oczywistością. Nie tylko dlatego, że sala jest oddalona zaledwie kilka kilometrów od mojego miejsca zamieszkania, a co za tym idzie - od miejsca ślubu. Ale przede wszystkim dlatego, że właściciele tego Domu Weselnego dbają o każdy najmniejszy szczegół, a ich sala cieszy się niezwykłą popularnością. Sala zapewnia miejsce dla blisko 300 osób przy zupełnie swobodnym poruszaniu się na parkiecie, jedzenie jest w ilości takiej, że naprawdę można przytyć z 5kg po jednej nocy, a co najlepsze jest przepyszne! Goście do dziś wspominają ilość i jakość jedzenia :) Sala oferowała nam również owoce, napoje zimne i ciepłe bez ograniczeń, ciasto, szampan na toast, chleb na powitanie Młodych, dekorację sali, pokój dla Młodych oraz hotel dla gości. Było to niezwykłe ułatwienie, co zaoszczędziło nam mnóstwo czasu i stresu, ponieważ nie my musieliśmy się zajmować tymi wszystkimi aspektami. 

Wybór fotografa ślubnego

wybór usługodawców, wesele

A więc wkraczamy w kwestię wyboru usługodawców - planowanie ślubu nie może się odbyć bez dokładnego przejrzenia ofert i przemyślenia jakich usług tego dnia oczekujecie! Myślę, że dobry fotograf to jeden z najważniejszych osób, które powinniście zatrudnić w tym dniu. Bo tak naprawdę co później Wam zostanie? Wspomnienia, obrączki, zdjęcia i film. Dlatego uważam, że warto zainwestować w prawdziwego profesjonalistę. Uchwycenie najważniejszych chwil oraz niewyobrażalnych emocji w tym dniu to naprawdę wielka sztuka - poświęćcie dłuższą chwilę na znalezienie odpowiedniej osoby, która wykona Wasze zdjęcia ślubne.

Przy wyborze fotografa weźcie pod uwagę: 

jego portfolio, to czy specjalizuje się stricte w fotografii ślubnej, jakim sprzętem dysponuje, cenę za usługę, jakie pakiety oferuje, czy w cenie jest plener ślubny, w jakiej formie otrzymacie zdjęcia, do której godziny zostaje na przyjęciu weselnym, jego lokalizację - jak rozliczane są koszty za transport.

To, że Mateusz Brzeźniak będzie wykonywał nasze zdjęcia ślubne - było wiadome już od mojej studniówki, na której pierwszy raz spotkałam się z jego pracami. To było moje małe marzenie, które udało się zrealizować! Zaraz po oświadczynach i zamówieniu sali, skontaktowaliśmy się z nim jako pierwszym aby dograć termin. Efekt widzicie sami, chyba nie muszę nic mówić :)

Wybór kamerzysty na ślub

wesele, wybór usługodawców

Tutaj sprawa ma się jak powyżej - jeżeli już decydujecie się na kamerzystę, postawcie na profesjonalistę. Piękny film będzie niezwykłą pamiątką na długie lata. Postawcie na osobę specjalizującą się w branży ślubnej, przyjrzyjcie się jego pracy i filmom jakie wykonuje. Dobrze też wziąć pod uwagę osoby z polecenia jeżeli Wasi znajomi już ślub mają za sobą. Ilu kamerzystów, tyle stylów filmowania. Upewnijcie się, że konkretne działania tej osoby Wam odpowiadają. Czego oczekujecie? Szczegółowego nagrania mszy, wesela - czy uchwycenia najważniejszych momentów?

Przy wyborze kamerzysty weźcie pod uwagę: 

jego portfolio, czy specjalizuje się stricte w branży ślubnej, jakim sprzętem dysponuje, cenę za usługę, jakie pakiety oferuje, czy bierze udział w plenerze ślubnym, w jakim wydaniu otrzymacie film i ile będzie kopii, jak długie filmy montuje - czy są to szczegółowe i długie, czy krótkie bloki, z ilu kamer zapewnia ujęcia, do której godziny zostaje na przyjęciu weselnym, jego lokalizację - jak rozliczane są koszty transportu. 

Mam świadomość tego, że kamerzysta na wielu ślubach wcale nie jest zatrudniany. Uważam to za ogromny błąd - chociażby na podstawie mojego osobistego doświadczenia. Dzień naszego ślubu był najpiękniejszym dniem mojego życia! Ale również towarzyszyło mi tyle emocji, że szczerze powiem - 90% wydarzeń zupełnie nie pamiętam! Śmiałam się z Mężem, że póki nie zobaczę filmu, nie uwierzę, że wydarzyło się to naprawdę. Kamerzysta został nam polecony przez naszego fotografa, zapoznaliśmy się z jego dotychczasowymi pracami i totalnie się zakochaliśmy! Sposób w jaki filmy są montowane i w jakiej są jakości, naprawdę nas urzekło. Film przeszedł nasze najśmielsze oczekiwania - składa się z 7 klipów, z których najdłuższy trwa 25 minut. Posiadamy również Highlights czyli kilkuminutowy film zbierający najważniejsze momenty z całego dnia. Jest to fenomenalne rozwiązanie gdyż nie zawsze mamy ochotę oglądać całość. Nie ma tu mowy o nudzeniu się podczas oglądania, nic nie jest przeciągnięte, nic nie jest niepotrzebne, ciągle coś się dzieje! Film jest wykonany mega profesjonalnie, ukazuje tyle emocji, których nawet najpiękniejsze zdjęcia nie oddadzą. Moment przysięgi - niezapomniany. Nie wyobrażam sobie by nie móc tego zobaczyć i przeżyć ponownie. Jak wiemy - wspomnienia bledną, pamięć zawodzi, jednak dzięki filmowi zawsze możemy ją odświeżyć. 

Muzyka na weselu: orkiestra vs dj?

planowanie ślubu

Wybór oprawy muzycznej nie należy do prostych kwestii. Zarówno oprawa muzyczna w kościele jak i na weselu to kolejne problematyczne wybory jakich musicie dokonać. Myślę, że warto zadbać znów o spójność w całym przedsięwzięciu. Jeżeli wybieracie maleńki wiejski kościółek - postawcie na scholę, jednak jeżeli pragniecie wziąć ślub w ogromnej katedrze, może lepszym rozwiązaniem będzie coś bardziej wzniosłego? Natomiast oprawa muzyczna podczas wesela to jeszcze cięższy orzech do zgryzienia. Miejcie na uwadze to, że tutaj - nie sposób wszystkim dogodzić. Bierzcie jednak pod uwagę preferencje większości gości, to jaki przekrój wiekowy prezentują Wasi goście - ale jednocześnie nie zapominajcie o swoich upodobaniach. Największe pytanie to: orkiestra, wodzirej czy DJ? Jak wyobrażacie sobie zabawę i część taneczną? W jakim klimacie najłatwiej jest Wam wyobrazić sobie swoich gości? Najlepszym sposobem przekonanie się czy rzeczywiście dany usługodawca Wam odpowiada, jest udanie się na ich próbę bądź w miejsce, w którym wykonują usługę. Większość muzycznych usługodawców już sami proponują takie rozwiązania by po prostu zobaczyć ich w akcji na żywo.

Przy wyborze oprawy muzycznej weźcie pod uwagę: 

ile osób dba o oprawę muzyczną, sprzęt jakim dysponują, jaką muzykę grają i jaki styl preferują, cenę za usługę, do której godziny grają, ile kosztuje każda dodatkowa godzina, czy grają również na poprawinach, czy macie możliwość ingerencji w repertuar, czy zapewniają zabawy weselne, ich lokalizację - jak rozliczane są koszty transportu. 

Jeżeli chodzi o oprawę muzyczną w kościele to postawiliśmy na scholę. Na przepiękne głosy dziewczynek w różnym wieku i po prostu gitarę. Stworzyło to niesamowity klimat, głosy dziewczyn poruszały każdego, wyciskały łzy wzruszenia. Właśnie tak sobie to wyobrażaliśmy - skromnie, pięknie i klimatycznie. A co do orkiestry to postanowiliśmy na zespół naszego znajomego, który składa się z trzech osób, a który robi taką robotę jakby było ich z dziesięciu! :) Wybawili całą salę, miejsca przy stołach były praktycznie puste gdy grali. Oczepinami rozbawili wszystkich do łez. Grali wszystkie największe hity, które podrywały z krzeseł nawet tych najbardziej "nietańczących". Zapewnili nam również oprawę muzyczną podczas poprawin.

No więc jeżeli chodzi o planowanie ślubu i wybory miejsc oraz usługodawców w tym najpiękniejszym dniu, to wszystko na co chciałam zwrócić Twoją uwagę. Mam nadzieję, że rozjaśniłam Ci kilka kwestii i wiesz już na co zważać przy ich wyborze. Pamiętaj by trzymać się przede wszystkim jednej spójnej wersji, WASZEJ WERSJI - to przepis na sukces :)

PS. To będzie ostatni wpis z organizacją ślubną w tym roku. Na grudzień przyszykowałam wiele postów o tematyce minimalizmu oraz organizacji, i nie sposób wcisnąć jeszcze te o ślubie. Z kolejnymi postami z tej serii wracam już w styczniu, więc do napisania!

* Zdjęcia wykonane przez Mateusz Brzeźniak

A Ty gdzie pragniesz wziąć ślub? Jaka sceneria Ci się marzy? Bądź jak to wyglądało jeżeli masz ślub za sobą? Pragniesz kameralnego czy wystawnego wesela? Postawisz na kamerzystę czy uważasz to za zbędny wydatek? Skłaniasz się ku orkiestrze czy DJ?



46 komentarzy:

  1. Przepiękne zdjęcia :) Marzy mi się skromny ślub i wesele, bez zbędnego zamieszania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana :* Z pewnością będzie miało to swój urok! <3

      Usuń
  2. To już za nami, jednakk mysle, ze bylismy ze wszystkiego bez wyjątku zadowoleni. I sala i zespół i fotograf naprawdę się spisali. A goście byli bardzo zadowoleni co daje nam jeszcze większą satysfakcję :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudownie, że wszystko się udało :) Zadowoleni goście to najlepszy wyznacznik! <3

      Usuń
  3. Jeszcze nie planuje wychodzić za mąż, ale gdy już do tego dojdzie to na pewno skorzystam z Twoich rad! Marzy mi się wyjątkowa uroczystość, więc na pewno będę planować wszystko tak, by było idealnie. I zdecydowanie nieprofesjonalny kamerzysta i fotograf nie wchodzą w grę. A wesele bez dobrej muzyki być nie może! Świetny post!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo miło mi to słyszeć ponieważ staram się za pomocą swojego doświadczenia pomóc przyszłym pannom młodym! :) Bo kurcze ja też szukałam takiego subiektywnego poradnika, a nie tak jak "powinno być" - nie mogłam go znaleźć więc stworzyłam go sama :) Byłam na weselach gdzie kamerzysty nie było wcale a zdjęcia niektórzy goście porobili lepsze niż fotograf - więc myślę, że to się trochę mija z celem :) Chciałam koniecznie zwrócić na to uwagę, że to niezwykle ważny aspekt! Dziękuję kochana :*

      Usuń
  4. Ja całe planowanie itp. mam jeszcze przed sobą, dlatego z zaciekawieniem przeczytałam Twoje rady :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedy to było ?? Ehh 11 lat temu , ale pamietam ten dzien jakby to było wczoraj. Piekne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, czas leci nieubłaganie! Jednak ten dzień zostaje w pamięci już na zawsze <3 Serdecznie dziękuję! :)

      Usuń
  6. Bardzo fajne porady, jeszcze nie dla mnie, ale zawsze coś zapamiętam :)
    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja już jestem 6 lat po ślubie, a nawet nieco dłużej. Nie zmieniłabym niczego, oprócz tego, że zamiast welonu chciałabym mieć wianek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudownie, że jesteś ze wszystkiego zadowolona! :) Ale pewnie jeszcze 6 lat temu o wianku mało jaka Panna Młoda myślała :)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Czyli najlepsze przed Tobą! :) Po ludzku powiem, że nieco zazdroszczę bo to najfajniejszy czas <3 Dzięki bardzo :*

      Usuń
  9. Piękne zdjęcia ♥ Porady z pewnością się komuś przydadzą.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mój ślub był ponad 30 lat temu. Nie było wtedy większych problemów ze znalezieniem terminu i miejsca wesela. Zupełnie inaczej miała się sprawa, gdy moje córki wychodziły za mąż parę lat temu. Zgranie daty ślubu z wolnym terminem w miejscu weselnej uroczystości wymagało ogromnej cierpliwości. Ale udało się. Było pięknie.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudownie, że wszystko się udało :) Teraz jednak wolne (a w sumie to zajęte) terminy naprawdę potrafią napsuć nerwów i trzeba nieco się nagimnastykować by wszystko dograć :)

      Usuń
  11. Och jak to pięknie wszystko wyglądało. Ja miałam tylko skromny ślub cywilny. Wszystko zorganizowali przyjaciele i rodzina :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie <3 Z pewnością miało to swój niesamowity klimat :)

      Usuń
  12. Póki co wszystko przede mną. Za mąż wychodzę w lipcu w przyszłym roku iamy już coraz więcej rzeczy zorganizowanych. Według mnie sala, fotograf j muzyka to już duży sukces i większa część zabawy załatwiona. Jeśli chodzi o ceremonię to od razu wiefziekisnh razem z narzeczonym ze bedzie to olener :)
    Macie ouekbą pamiątkę w postaci zdjęć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli najlepsze przed Tobą! :) Z pewnością będzie pięknie, powodzenia w przygotowaniach :* Dziękuję <3

      Usuń
  13. Ech...kiedy to było...prawie 10 lat temu! Ciekawie i bardzo praktycznie to wszystko opisałaś:D
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czas leci, ja również pamiętam że dopiero co poznałam mojego męża, a już pół roku od ślubu mija :) Dziękuję pięknie :*

      Usuń
  14. My juz prawie 3 lata po ślubie ☺

    OdpowiedzUsuń
  15. ja nigdy nie marzylam o slubie i teraz bedac w zwiazku jesli juz wezme kiedykolwiek slub to tylko taki dla formalnosci, bez gosci i calego tego niepotrzebnego zamieszania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście, każdy ma inne preferencje i szanuję Twoje zdanie :) dzięki że się tym podzieliłaś!

      Usuń
  16. To jeden z babskich tematów, który jest dla mnie całkowitą abstrakcją. Ja się starałam, by mój ślub był jak najmniej typowy i w znacznej mierze się udało, ale i tak teściowa "ratowała" sytuację jak można, więc mam... typowe wspomnienia ;)
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem Aniu co masz na myśli! :) Ale najważniejsze że w większości się e udało by było tak jak chciałaś :* My mieliśmy tę swobodę, że za wszystko płaciliśmy sami więc nikt (że tak brzydko powiem) nie miał prawa się wtrącać :)

      Usuń
    2. W 40% było po mojemu. Teściowa nawet salę zmieniła sama. Wszystko podczas naszej nieobecności w kraju. Oczywiście zawsze należy reagować z uśmiechem, bo mimo iż niedźwiedzia przysługa przyczyniła się do kilku kwestii przeze mnie niechcianych, trzeba zagryźć zęby, przecież rodzina.

      Usuń
    3. Aniu to niezwykle przykre co mówisz, naprawdę niesamowicie mnie to poruszyło! Takie sytuacje są okropnie ciężkie - no bo co tu zrobić? Współczuję, że miałaś takie "przeboje". Jednak mam nadzieję, że nawet to wszystko nie zepsuło Ci tego wyjątkowego dnia!

      Usuń
    4. Teściowa dba, aby nasze życie było pełne wrażeń przez cały czas ;)
      Wiesz, że każdy rodzic zawsze chce dobrze. Mam to na uwadze i nie przejmuję się. ;)

      Usuń
    5. Naprawdę podziwiam Cię za takie podejście kochana! :)

      Usuń
  17. ja już mam to za sobą :)
    w sumie było wszystko tak jak chciałam może poza drobnymi szczegółami

    OdpowiedzUsuń
  18. Zapamiętam Twoje rady na przyszłość :) Zdjęcia są cudne.
    Mój blog.

    OdpowiedzUsuń
  19. Powoli już coś planujemy, myślę, że Twoje rady bardzo się nam przydadzą :) Zależy nam na jak najmniejszych kosztach, dlatego na przykład szukam kreacji druhen za małe pieniądze. Hurtownia sukienek wizytowych ma w swojej ofercie śliczne, proste sukienki, w niskiej cenie, myślę, że to super oferta.
    Muszę jeszcze napisać, że ślicznie wyglądałaś, super zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie bardzo się cieszę <3 Od stycznia ruszam znów z serią ślubną, więc serdecznie zapraszam :) Bardzo fajna opcja - myślę, że to super pomysł :) Dziękuję pięknie :*

      Usuń
  20. Bardzo pomocny post, muszę to wszystko sobie zapamiętać, bo już zabieram się za organizowanie ślubu. Termin w 2020, ale wiadomo, jak czas szybko leci. My planujemy ślub plenerowy. Wciąż kościelny :). Więc szukamy obecnie księdza, który będzie chętny udzielić nam takiego ślubu, ale słyszałam, że coraz częściej się takie śluby organizuje. Sala znajduje się tuż przy miejscu ślubu, bo w sumie pobieramy się pod tym samym hotelem, nad jeziorem :). O tyle dobrze, że nie trzeba dużo jeździć, z domu do kościoła, z kościoła na wesele itd. Najbardziej obawiam się wyboru fotografa, zdjęcia są dla mnie bardzo ważne.
    Chętnie przeczytam więcej Twoich postów o tematyce ślubnej, dodają mi nieco otuchy ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się kochana, że tak uważasz :* To wspaniały pomysł, na pewno nada to niezwykły klimat całej uroczystości :) Trzymam mocno kciuki! Ruszam z tą serią ponownie, więc mam nadzieję, że znajdziesz coś dla siebie <3

      Usuń

Witaj! Zachęcam Cię do zostawienia komentarza. Co sądzisz o tym poście? A może masz jakieś pomysły na kolejne wpisy? O czym chętnie przeczytasz na moim blogu? Stwórzmy go razem! Daj znać jeżeli mnie obserwujesz, chętnie wpadnę także do Ciebie :) Ale pamiętaj, że to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Trafię do Ciebie również bez linku :)