10/12/2018

Rozsądne zakupy - jak kupować i nie zwariować?

jak zrobić zakupy, garderoba w kapsułce, szafa, minimalizm

Jak nie popełnić tych samych błędów i nie wrócić do punktu wyjścia?

Najważniejsze jest to aby wyciągnąć naukę i wnioski z poprzedniego etapu. Jeżeli jeszcze nie udało Ci się zminimalizować Twojej szafy, to koniecznie zajrzyj do mojego poprzedniego posta z tej serii: Szafa - magiczne miejsce, od którego wszystko się zaczęło! Garderoba w kapsułce . Robiąc porządek, z pewnością większa część rzeczy, która teraz gości w Twojej garderobie, to te które uwielbiasz nosić. Co je łączy? Dlaczego właśnie te rzeczy są Twoimi ulubionymi? Dlaczego czujesz się w nich dobrze? Konieczne jest znalezienie odpowiedzi na te pytania, gdyż na zakupach będziemy szukać czegoś podobnego, czegoś co sprawia, że czujesz się fantastycznie.

Równie ważne a nawet ważniejsze - jest uświadomienie sobie dlaczego tyle rzeczy opuściło Twoją garderobę? Jakie one były? Dlaczego nie były Twoimi ulubionymi? Dlaczego były pomijane podczas codziennych wyborów ubraniowych? Co Ci w nich przeszkadzało? Wszystkie rzeczy napotkane podczas zakupów, które będą choć w pewnej mierze zawierały cechy ubrań przez Ciebie wyrzuconych - od razu odkładaj na miejsce, szkoda na nie czasu, nerwów i pieniędzy :)

Twoja wymarzona garderoba

Polecam Ci spisanie wszystkiego co masz, każdej rzeczy, która znajduje się w Twojej szafie. Niech będzie to z podziałem na: okrycia wierzchnie, spodnie/spódnice, sukienki, swetry, koszule, bluzki/tshirty, bluzy, marynarki, buty i torebki. Zapisz dokładnie wszystko w taki sposób, aby wiedzieć czym jest dana rzecz. Ja w swojej liście używam koloru jaki posiada dana rzecz bądź wzoru i marki. Aby sprecyzować to wszystko używam jeszcze kodu kolorystycznego, który i Tobie ułatwi sprawę. Będą potrzebne trzy kolory zakreślaczy, którymi zaznaczysz:

- lubię/noszę: w dobrej kondycji
- na wykończeniu/do wymiany: ostatni sezon
- sprawdzam jak się nosi "kategoria może"

Ten zabieg doskonale ukaże Ci ilość rzeczy jaką masz, ale też to - czego Ci brakuje. Bo teraz tę listę należy uzupełnić rzeczami, których nie ma w Twojej szafie, a zdecydowanie przydałyby się. Czyli będzie potrzebny kolejny kolor zakreślacza na kategorię:

- do kupienia/do uzupełnienia

Tak więc czas na listę pod tytułem "Moja wymarzona garderoba". Na początku warto przemyśleć czego rzeczywiście brakuje w Twojej garderobie, co z chęcią włączysz do swoich ubraniowych zestawów. Jeżeli nie masz pomysłu - zainspiruj się modowymi blogami, grafikami na Pinterest. Sprawdź co Ci się podoba, jakie połączenia wydają Ci się interesujące. Czego chcesz spróbować? Jak pragniesz wyglądać? 

Taki system sprawdza mi się już od wielu lat - zarówno w kwestii ubrań, jak i kosmetyków. Dzięki takiemu spisowi, mam świadomość tego co posiadam i wiem, czego mi brakuje. Jeżeli lista Twojej wymarzonej garderoby została utworzona, ruszamy na zakupy :)

Żadnych kompromisów!

Punkt pierwszy, najważniejszy - trzymaj się listy! Szukaj rzeczy, których rzeczywiście brakuje w Twojej szafie, rzeczy które naprawdę chcesz mieć. Też istotne aby nie godzić się na kompromisy, szukaj ideału. Jeżeli to nie będzie miłość od pierwszego założenia - daj sobie spokój. Kiedy już w przymierzalni coś nie leży, nie układa się zbyt dobrze, coś gryzie i gniecie, z pewnością prędzej czy później wyląduje na dnie Twojej szafy. Pamiętaj, że tworzymy Twoją idealną garderobę, rzeczy przeciętne nie wchodzą w grę, nawet jeżeli są przecenione -70%.

Niech wszystko się ze sobą łączy

garderoba, kapsułowa szafa, capsule wardrobe

Warto zainwestować w dobrą bazę. Mam tu na myśli proste, klasyczne kroje i stonowane kolory. Beże, szarości, czerń i biel - zgrają się praktycznie ze wszystkimi szalonymi opcjami na jakie masz ochotę. Zadbaj więc aby na początku skupić się na podstawach Twojej garderoby. Być może wyda Ci się to nudne, zbyt klasyczne - ale gwarantuję Ci, że posiadając chociażby czarne spodnie i biały tshirt, zarzucasz na ramiona marynarkę w najdziwniejszym kolorze, na jaki masz akurat ochotę - i wyglądasz jak milion dolarów, a Twoja stylizacja jakbyś spędziła nad nią kilka ładnych chwil przed lustrem :) Ważne jest to, aby wszystko ze sobą współgrało. Szukaj rzeczy, które jesteś w stanie połączyć z co najmniej trzema/czterema ubraniami z Twojej szafy. Stonowane kolory świetnie się tutaj sprawdzą, więc zadbaj aby stanowiły znaczną większość. Osobiście rzadko wychodzę poza granice mojej bazy, jednak Ty możesz szaleć, jeżeli tylko masz na to ochotę.

Funkcjonalność ubrań

Określ swoje codzienne aktywności. Pracujesz? Uczysz się? Zajmujesz się domem? Warto skupić się na takim rodzaju garderoby, który odzwierciedla styl Twojego życia. Bo jeżeli pracujesz w banku, chyba nie potrzebujesz dziesięciu bluz sportowych i dwudziestu tshirtów z postaciami z bajki? :)

To co Ci się przyda to z pewnością czytanie składów ubrań jakie chcesz kupić. Warto wybierać te z naturalnych materiałów, takich jak: bawełna, len, jedwab, kaszmir, wełna. Dzięki tym materiałom Twoja skóra oddycha, a w zimie rzeczywiście odczuwasz ciepło. Unikaj więc przede wszystkim Akrylu i Poliestru, które nie przepuszczają powietrza i które szybko ulegają zmechaceniu, zniszczeniu. Jeżeli składy są mieszane - zadbaj aby mimo wszystko przeważały materiały naturalne. Jedynym wyjątkiem jaki robię dla sztucznych materiałów to Viskoza, która posiada właściwości zbliżone do naturalnej bawełny.

Szczerość - zabierz ją ze sobą na zakupy

Pytania, które warto sobie zadać przed zakupem danej rzeczy:

- Czy tego potrzebuję? (pamiętaj o różnicy między potrzebą a chęcią posiadania!)
- Czy kupiłabym/kupiłbym to gdyby kosztowało dwa razy więcej?
- Czy jest to miłość absolutna od pierwszego założenia?
- Czy będzie pasować do większości moich rzeczy?
- Czy założę to w najbliższym czasie?
- Czy ma dobry/naturalny skład?
- Czy nie ma żadnych zmechaceń, rozciągniętych/krzywych szwów?
- Czy jest to coś co już mam? Jeżeli tak - to czy jest od tego lepsze?

Gdzie zaoszczędzić, a gdzie wydać więcej?

minimalizm, garderoba w kapsułce, szafa

Świetnym miejscem na pozyskanie dobrej i taniej bazy są secondhandy. W większości z nich dostępne są proste, klasyczne Tshirty, koszule i swetry. A jeżeli rzecz w lumpeksie wygląda wciąż dobrze - uwierz, że posłuży Ci na lata :) Mimo, że czasami jest to dość żmudna praca, to naprawdę możesz znaleźć perełki - kaszmirowe i wełniane swetry, które wyniosą Cię dosłownie grosze. Także baza jest właśnie tą kategorią, gdzie możesz trochę zaoszczędzić. Osobiście wolę wydać nieco więcej na okrycie wierzchnie, buty, torebkę i biżuterię. Wydaje mi się, że każda prosta stylizacja zestawiona z dobrymi butami, torebką i piękną biżuterią będzie wyglądać fantastycznie.

Zachcianki - czyli rzeczy spoza listy

Nawet jeśli zabierzesz ze sobą najdokładniejszą listę rzeczy do kupienia, coś prosto z wieszaka, będzie krzyczało "kup mnie" i z pewnością będzie przyćmiewać rozsądek. Mam na to kilka sprawdzonych sposobów. Po pierwsze - zadaj sobie pytania, które znajdują się w poprzednich punktach. Jeżeli większość odpowiedzi brzmi "nie", chyba nie muszę tłumaczyć, że ta rzecz w żadnym wypadku nie wraca z Tobą do domu :)

Najbardziej skuteczną metodą jest czas. Wracam do domu, zapisuję tę rzecz na moją listę "Wymarzona garderoba" i czekam kilka dni. Wiesz co jest najbardziej zdumiewające? Że tak naprawdę w 98% zapominam o tej rzeczy zaraz po wyjściu ze sklepu i nigdy po nią nie wracam.

Jeżeli zachcianka (bo o potrzebie nie ma tu mowy) jest tak silna, że po prostu wiem, że prędzej wyciągną mnie ze sklepu siłą niż wyjdę bez niej - zastanawiam się czy jestem w stanie pozbyć się czegoś z mojej szafy, na rzecz tej nowo nabytej rzeczy - zazwyczaj nie znajduję takiego rozwiązania i potulnie wychodzę z niczym.

Jednak na początku swojej drogi do minimalnych zakupów jak najbardziej możesz ustalić pewne widełki. Daj sobie możliwość kupienia jednej/dwóch rzeczy spoza listy, przecież nic się nie stanie :)

Lecz aby uniknąć takich krzyczących okazji - po prostu staraj się unikać galerii handlowych i przeglądania ofert sklepów internetowych. Przeorganizuj sobie czas jeżeli Twoje spotkania z przyjaciółką odbywają się właśnie w centrum handlowym. Przecież zawsze znajdzie się coś ładnego, coś modnego, coś opłacalnego, coś w promocji - jakieś dwa w cenie jednego. To czysty marketing. Sklepy igrają z Twoim mózgiem na tysiące sposobów. Czy wiesz, że oświetlenie, muzyka, zapach w danym sklepie ma za zadanie rozproszyć Cię? Nie dopuścić rozsądku do głosu? Nie pozwolić na obiektywne myślenie? A reklamy stworzone są w taki sposób aby uderzały w najczulsze punkty. "Przecież jesteś tego warta" :)

Regularność

Posiadając taką listę "Moja wymarzona garderoba", będziesz na bieżąco ze wszystkim co posiadasz, czego Ci brakuje, na wymianę czego musisz się przygotować, a co nie do końca się sprawdza. Zaglądaj do tej listy często, kontroluj ją. Ale też co jakiś czas, przykładowo gdy zmienia się sezon - przeglądaj swoją szafę, sprawdzaj stan Twoich ubrań. Pamiętaj, że Twoje potrzeby i preferencje będą zmieniały się na przestrzeni czasu. Niestety nie wystarczy tylko raz zrobić porządne zakupy. I nie obwiniaj się za zakupowe błędy. Ja do tej pory czasami je popełniam. Ten proces jest po to, aby doskonalić się, a nie osiągnąć doskonałość. W następnym poście z serii Szafa w Kapsułce, pokażę Ci moją całą garderobę jesienną. Zobaczysz jak niewiele rzeczy tak naprawdę potrzebujesz.

A Ty jak często robisz zakupy? Sprawiają Ci frajdę? To Twój sposób na spędzenie wolnego czasu? Czy wracasz do domu z pełną reklamówką niepotrzebnych rzeczy? 




24 komentarze:

  1. Ja robię zakupy dosyć często ale staram sobie to dzielić dziś kupuję kosmetyk innym razem jakiś fany ciuch. Staram się raczej nie kupować nie potrzebnych rzeczy choć nie ukrywam że pewnie coś się znajdzie w mojej szafie niepotrzebnego :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też rozdzielam zakupy. Nie potrzebnych rzeczy niby staram się nie kupować, ale i tak na pewno się coś znajdzie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może spróbuj mojej metody którą opisywałam w poście dot. porządków w szafie - pomoże Ci to zidentyfikować te rzeczy, które są zbędne :)

      Usuń
  3. Bardzo odpowiada mi takie podejście, szczerze mówiąc/pisząc, ja bardzo mało ciuchów kupuje, mam lata niektóre ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I takie ubrania są właśnie najlepsze! :) ja również stawiam na jakość a nie na ilość :)

      Usuń
  4. Muszę zrobić porządek w swojej szafie, bo ubrań mam pełno, a nigdy nie wiem, w co mam się ubrać :D O losie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc zapraszam serdecznie do poprzedniego posta z tej serii, z pewnością pomoże w tej kwestii! :)

      Usuń
  5. Bardzo przydatne rady - muszę zacząć się do nich stosować...
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc trzymam kciuki bardzo bardzo mocno :)! również pozdrawiam serdecznie :*

      Usuń
  6. Ciekawe metody. Nigdy nie patrzylam na zakupy z tej perspektywy. Obecnie nie mam problemu z zakupami ciuchów czy kosmetyków bo odkładam pieniądze na większy zakup i to działa idealnie.Jeśli już jednak coś kupuję to stawiam na rzeczy dobrej jakości, mając nadzieję że dłużej posłużą. Liczę się jednak z tym że trzeba za nie zapłacić więcej. Więc może te okazje, na których kupujesz sweterki to dobre rozwiązanie. Pamiętam, że można było za grosze kupić fajne, prawie nowe rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważniejszy cel jest super motywacją do rozsądnych zakupów, masz rację! :) już od dawna stawiam na jakość, nie na ilość i to się u mnie fantastycznie sprawdza :)

      Usuń
  7. Na szczęście jestem tego typu osobą, że kupuję tylko to co jest mi potrzebne. Chyba nawet nie mam w szafie rzeczy, której nie noszę :D

    Sam poradnik ciekawy, myślę, że przyda się nie jednej osobie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjacielu nie chcę nic mówić ale to dlatego, że jesteś FACETEM! :)

      Usuń
  8. Muszę zrobić porządki w swojej szafie, ale wszystkiego szkoda mi wyrzucić. W ciągu dwóch lat mam zmienić mieszkanie, więc jak wprowadzę się już na swoje, to będę dokładniej dobierać ubrania, nie będzie zresztą miejsca na sentymenty. A artykuł super, napracowałaś się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak dokładnie, przeprowadzka jest świetnym momentem na porządną selekcję :) Szkoda w nowe miejsce zabierać rzeczy niepotrzebne, więc serdecznie trzymam kciuki abyś okroiła nieco swoje zbiory! :) Wielkie dzięki :*

      Usuń
  9. Często idę na kompromis, a może rzeczywiście lepiej szukać ideału :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ideał posłuży Ci na lata i za każdym razem będziesz czuła się pięknie! :) Więc polecam spróbować :*

      Usuń
  10. O tak zgadzam się ze spisaniem swoich ubrań, to naprawdę bardzo pomaga :)
    Mój blog-klik

    OdpowiedzUsuń
  11. Mi teraz udało się zrobić porządne porządki w szafie przy okazji przeprowadzki. Obiecuję sobie teraz lepiej wybierać nowe rzeczy, ale zobaczymy, jak to będzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie powodzenia :) Powyższe sposoby na pewno pomogą! :)

      Usuń
  12. Bardzo przydatne rady. Z wieloma już się zgadzam w 100%, bo są zbieżne z moimi.Inne chętnie wypróbuję.Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniale! mam nadzieję, że sposoby się sprawdzą :)

      Usuń

Witaj! Zachęcam Cię do zostawienia komentarza. Co sądzisz o tym poście? A może masz jakieś pomysły na kolejne wpisy? O czym chętnie przeczytasz na moim blogu? Stwórzmy go razem! Daj znać jeżeli mnie obserwujesz, chętnie wpadnę także do Ciebie :) Ale pamiętaj, że to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Trafię do Ciebie również bez linku :)