10/18/2018

Budżet domowy i spis wydatków - planowanie

oszczędności, jak oszczędzać, budżet domowy, spis wydatków, kalendarz

Co, jak i dlaczego?

Spis wydatków praktykuję już piąty rok. Proces ten rozpoczęłam idąc na studia i tak naprawdę nie mam zamiaru go zaprzestawać. Pierwotną pobudką do spisywania wydatków była po prostu taka potrzeba. Idąc na studia, do zupełnie obcego miasta, z dala od rodziny - w końcu sama decydowałam o tym, gdzie podzieją się ciężko zarobione pieniądze moich rodziców, którzy jeszcze w tym czasie mnie utrzymywali. Aby móc kontrolować zarówno moje przychody, jak i wydatki; postawiłam na tradycyjną metodę spisywania wszystkiego w notesie. Tą metodą posługuję się do dziś. 

Mając znacznie ograniczony budżet, chciałam mieć pewność gdzie rzeczywiście wydaję pieniądze.  Nie chciałam doprowadzić do sytuacji, gdzie w połowie miesiąca obudzę się z jednym groszem na szczęście w portfelu. Więc tak to się zaczęło. Pełna determinacji i przepełniona pewnością, że będę mistrzem oszczędzania, zaczęłam spisywać każdą wydaną złotówkę. Jakie było moje zdziwienie, gdy pod koniec miesiąca podliczone wydatki, w kategoriach takich jak: kosmetyki, ubrania, rozrywka - pokazywały pokaźne sumy, zbyt pokaźne. Już pierwszy miesiąc dał mi do zrozumienia, że ta kawa i pączek co drugi dzień na uczelni jest sporym zjadaczem moich pieniędzy. Zauważyłam również tendencję do kupowania rzeczy zupełnie zbędnych - bo w promocji, bo dwa w cenie jednego, bo tanie, bo na pewno się przyda. Mimo poważnych postanowień i planów; dostrzegłam, że nad kwestią wydatków muszę jeszcze popracować. A jak powszechnie wiadomo - człowiek najlepiej uczy się na błędach. Więc trzy miesiące spisywania wydatków pokazały mi dokładnie moje słabe punkty i zakupowe nawyki. 

Spis wydatków był dla mnie, a tak naprawdę wciąż jest - niesamowicie przydatnym narzędziem.  Dzięki prowadzeniu budżetu mam jasno określone cele, wiem jakich wydatków mogę się spodziewać w danym miesiącu, ale też pomaga mi to określić ile pragnę zaoszczędzić. Prowadzenie budżetu jako biedny student było niesamowicie przydatne, a teraz gdy jestem pełnoetatową żoną - uważam za niezbędne. Jako młode małżeństwo mamy mnóstwo celów, marzeń i postanowień do zrealizowania. Dzięki spisywaniu wydatków, możemy dokładnie śledzić gdzie idą nasze pieniądze i pilnować tego, aby rzeczywiście szły w dobrym kierunku. 

Więc bazując na moich osobistych doświadczeniach, serdecznie polecam Ci spróbowanie tej metody. Nawet jeżeli uważasz się za osobę gospodarną - naprawdę podliczenia całego miesiąca mogą ogromnie Cię zaskoczyć :) A gdy wszystko będzie widoczne czarno na białym, możesz sprawić, że pula pochopnie wydanych pieniędzy, w następnym miesiącu zasili Twoje konto oszczędnościowe. Więc jeżeli zmagasz się z wiecznie pustym portfelem, okrągłym zerem na koncie i pragnieniami na które Cię nie stać, bądź po prostu zaintrygowałam Cię tym tematem, to zapraszam do dalszej lektury. Poniższe zdjęcia prezentują rubryki budżetowe stworzone przeze mnie na miesiąc grudzień, gdyż na listopad kilka z nich mam  już wypełnionych.

Spis wydatków - kategorie

budżet domowy, oszczędzanie, jak oszczędzać

Istotny jest wybór kategorii Twoich wydatków. Zastanów się jakiego typu zakupy robisz najczęściej, jakie kategorie wcale Cię nie dotyczą i jakim pragniesz się bliżej przyjrzeć? Przedstawię Ci kategorie, które ja stosuję właśnie od samego początku. Udało mi się je tak ułożyć, że nigdy nie miałam potrzeby ich rozbudowania. 

Rachunki i opłaty. Czyli wszystko co musi być zapłacone, czego nie przeskoczysz.  

Dom/chemia. Do tej kategorii przypisuję wszystkie sprzęty domowe, dodatki, ozdoby, środki czystości, ściereczki, gąbeczki i wszystko to co pomaga mi w prowadzeniu domu.

Kosmetyki i zdrowie. Tutaj lądują wszystkie produkty kosmetyczne ale też specyfiki apteczne, tabletki oraz wizyty u lekarzy. 

Ubrania, buty, dodatki. Myślę, że ta kategoria jest dość jasna - zapisuję tu zakupy małe i duże, zarówno odzież jak i bieliznę, skarpetki ale też biżuterię i wszelkie modowe dodatki.

Transport. Ta kategoria zawiera zarówno benzynę, doładowania kart miejskich jak i bilety na pociąg.

Inne. Tutaj trafiają bliżej nieokreślone wydatki, które nie pasują do żadnej z powyższych kategorii. Przykładowo może być to ksero, zakup przyborów piśmienniczych, ale też upominki, prezenty.

Rozrywka. Umiejscowiłam tu wszystkie wyjścia na kawę i lody, do kina, do teatru, również randki, drinki i jedzenie na mieście.

Żywność. Czyli codzienne zakupy spożywcze, małe i duże. Zapisuję po prostu wszystko, nawet pojedynczy zakup chleba bądź wędliny.

*Prezenty. W miesiącach gdy nagromadzi się trochę urodzin i innych wydarzeń/imprez - szczególnie przed Świętami Bożego Narodzenia czasem dodaję tę kategorię, jeżeli wiem, że prezenty będą stanowiły dużą część wydatków poszczególnego miesiąca. Jednak zazwyczaj staram się pomieścić to w kategorii Inne.

Twoje kategorie mogą być znacznie szersze, bądź węższe. Być może któraś z nich w Twoim życiu jest zupełnie zbędna, któraś potrzebuje rozbicia na czynniki pierwsze, lub potrzebujesz dodania zupełnie innej. Pamiętaj, aby spis wydatków dostosować do swoich potrzeb, jednak uważam, że kategorie podane przeze mnie, na pierwszy miesiąc będą dla Ciebie wystarczające. Po upływie miesiąca wszystko samo Ci się wyklaruje, zobaczysz jak dużo miejsca potrzebujesz na daną kategorię, czy którąś należy usunąć, a inną poszerzyć.

Budżet domowy

planowanie budżetu, oszczędności, spis wydatków


Przychody

W tej rubryce zapisuję wszelkie wpływy pieniężne - oczywiście podstawowym z nich jest wypłata, ale przecież i od dobrego wujka czasami wpadnie 50zł - nie ma lekko, je też zapisujemy! :)

Oszczędności

W poprzednich latach ta rubryka była podyktowana moimi najbliższymi wydatkami. Zawsze oszczędności miały dość blisko osiągalny cel - kupno nowego telefonu, zbliżające się święta i kupno prezentów, wycieczki i wyjazdy. Natomiast teraz z mężem odkładamy co miesiąc 1/4 naszych przychodów na wymarzone mieszkanie, oraz dodatkowe pieniądze jeżeli planujemy wakacje, zakup nowego sprzętu do domu itp. Co istotne - pamiętaj aby sobie płacić w pierwszej kolejności! Więc gdy tylko wpływa wypłata (oprócz natychmiastowego opłacenia rachunków) przelewaj określoną kwotę na konto oszczędnościowe. I oczywiście uznajemy, że tych pieniędzy po prostu nie ma :) One są nie do ruszenia, aż do momentu gdy możemy je wydać na określony wcześniej cel.

Planowane wydatki

Ta pozycja jest również niezmiernie istotna. Wypełniam ją na samym początku miesiąca, a w sumie jeszcze przed jego rozpoczęciem. Zapisuję i szacuję koszt planowanych wydatków. Tutaj uwzględniam zarówno rzeczy, które powoli się kończą jak kosmetyki, środki czystości. Ale też prezenty, sprzęty domowe, wyjazdy itp. To pomaga mi aby przygotować się na wydatki danego miesiąca i mieć obiektywny ogląd tego, jak rzeczywiście będzie wyglądała sytuacja finansowa w danym okresie.

Rachunki do zapłaty

Budżet domowy powinien również uwzględniać rachunki do zapłaty. Wypisuję wszystkie pozycje, jakie mamy do zapłacenia cyklicznie do miesiąc, uwzględniając ich kwotę oraz datę do kiedy powinny zostać zapłacone. Tworzę również kolumnę, gdzie zapisuję datę dokonania przelewu - u nas jest to dzień wypłaty, wszystkie rachunki płacimy od razu. Ale pewnie nie raz zdarzyło Ci się w połowie miesiąca zastanawiać czy aby na pewno dany rachunek został zapłacony? Wtedy musisz dokopać się do sterty papierów i wszystko dokładnie zweryfikować. Ja unikam takiej sytuacji, właśnie dzięki tej rubryce. Gdy rachunki zostaną zapłacone, całość traktuję również zielonym zakreślaczem - co jest wyraźnym sygnałem, że wszystko jest już zapłacone i mam to z głowy :) Wszystko znajduje się w jednym miejscu, gwarantuje mi to pewność, że niczego nie pominę i o niczym nie zapomnę.

Podsumowanie miesiąca

Tutaj spisuję kwoty jakie wydaliśmy na daną kategorię w konkretnym miesiącu. Pozwala to na szybki przegląd jak rzeczywiście plasowały się miesięczne koszty, ale też na porównanie z ubiegłymi miesiącami. Co się zmieniło, gdzie zaoszczędziliśmy a gdzie wydaliśmy nieco więcej.

Spis wydatków polecam Ci z czystym sumieniem, obojętnie na jakim etapie życia się znajdujesz - gwarantuję, że będzie to pomocne. Często niestety nie zdajemy sobie sprawy, gdzie tak naprawdę lokujemy nasze pieniądze. A nie ukrywajmy - pieniądze są istotne, warto wykorzystywać je we właściwy sposób i wydawać na wartościowe rzeczy. Ta metoda z pewnością Ci w tym pomoże, ujawni Twoje często niezdrowe zakupowe nawyki, słabe punkty ale też ukaże Ci drogę do zbudowania konkretnych oszczędności. Pamiętaj, aby spisywać wydatki i tworzyć budżet domowy, w wygodny dla Ciebie sposób - jeżeli tradycyjna metoda Ci nie odpowiada, zapisuj w notatniku w telefonie, który masz zawsze przy sobie, stwórz arkusze w Excelu na komputerze, bądź pobierz specjalną aplikację mobilną, która ułatwi Ci cały proces.

Na początku gdy będziesz się wdrążać w tworzenie budżetu i spis wydatków, możesz o tym zapominać - więc miej utworzoną pomocniczą notatkę na telefonie, którą będziesz uzupełniać na bieżąco, bądź po prostu kolekcjonuj wszystkie paragony. Później, pod koniec dnia a nawet tygodnia jeżeli tak wolisz - siądź i spisz wszystkie paragony, następnie od razu się ich pozbądź. Być może ten proces wydaje Ci się na ten moment żmudny i pracochłonny, jednak zapewniam Cię, że szybko wchodzi w nawyk - a to jest bardzo dobry nawyk! :) Życzę Ci dużo wytrwałości i wspaniałych oszczędności na rzeczy, które są dla Ciebie istotne! 

A u Ciebie jak to wygląda? Planujesz budżet domowy i tworzysz spis wydatków? Gromadzisz oszczędności czy na razie się tym nie przejmujesz? Jak podchodzisz do wartości pieniądza?



30 komentarzy:

  1. Zawsze planuję wydatki, mam odłożone pieniądze "na czarną godzinę" i jakoś nie wyobrażam sobie, żebym tak nie robiła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dokładnie mam tak samo :) To po prostu wchodzi w nawyk, jak się raz już zacznie - masz kontrolę już zawsze nad swoimi pieniędzmi :)

      Usuń
  2. Taki sposób wydatków na pewno się przydaje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie już uważany jest za niezbędny :) naprawdę polecam!

      Usuń
  3. Choć sama nie prowadzę spisu wydatków, myślę, że to fajny pomysł. Bardzo pomocny w lepszej organizacji życia. Uważam się za osobę dosyć oszczędną. Zanim coś kupię zastanawiam się, czy dana rzecz naprawdę jest mi potrzebna. Często upatrzę sobie coś i czekam na przeceny. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super podejście :) Ale i tak zachęcam do spróbowania prowadzenia spisu wydatków, ponieważ uwierz, że wiele może Cię zaskoczyć! :) Z wielu rzeczy sobie nawet nie zdajemy sprawy bo tu 1zł, tam 5zł - ale w skali miesiąca daje to naprawdę duże sumy :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę :) Mam nadzieję, że choć trochę zainspirowałam :)

      Usuń
  5. Bardzo fajny sposób, sama w ten sposób gospodaruję wydatkami...a jest ich sporo!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście czasami aż ciężko się w tym wszystkim połapać, co jak i gdzie - a tutaj mamy wszystko w jednym miejscu :)

      Usuń
  6. Wspaniały wpis, wszystko świetnie rozplanowane. Ja nie wyobrażam sobie, nie planować wydatków, nie spisywać. Jestem bardzo oszczędną osobą, wręcz dusigroszem więc te sprawy mam chyba dobrze opanowane :)
    Pozdrawiam cieplutko :*
    Ayuna


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie gratuluję podejścia :) I również pozdrawiam serdecznie :*

      Usuń
  7. ja też prowadzę taki spis wydatków :) dzięki temu mam kontrolę nad budżetem i nie wydaje pieniędzy na głupoty :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Najwyższy czas, żebym to i ja prowadził taki dzienniczek wydatków. Mimo, że na konto oszczędnościowe staram się przelewać środki regularnie to i tak zawsze mam poczucie, że oszczędzam za mało oraz wydaje za dużo. Czas to zmienić! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra decyzja, powodzenia! Będę pilnować przyjacielu :) <3

      Usuń
  9. my planujemy wydatki staramy się nie wydawać na jedzenie na mieście tylko samemu gotować;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetne posunięcie :) my dokładnie tak samo, choć randki się zdarzają :)

      Usuń
  10. Ja niestety nie potrafię tak rozpisywać. :( i planować tym bardziej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc ten post jest właśnie dla Ciebie! :) Przedstawiłam tak proste metody, że stosując je na pewno Ci się uda! To naprawdę nic trudnego, kwestia wprawy :)

      Usuń
  11. Ja kiedyś miałam aplikację do spisywania wydatków i dochodów, fajna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również kiedyś z takiej korzystałam :) Jednak wolę tradycyjną metodę spisywania, poza tym kalendarz raczej mam zawsze przy sobie więc na jedno wychodzi :)

      Usuń
  12. Ja również spisuję wydatki, notuję je w kalendarzu od ponad roku i dużo się przez ten czas nauczyłam.
    Widzę jednak, że Ty masz to dużo lepiej zorganizowane i usystematyzowane, więc trochę się zainspiruję ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny wpis :) Ja mam manie zapisywania :D Wydatki i opłaty , wszystko notuję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię tego typu kalendarzyki, świetne pomysły :)
    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. O! Będąc teraz na studiach również praktykuje taki spis, staram się wszystko porządkować. kalendarz jest nizbędny!

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiedyś spisywałam wydatki mojej rodziny w specjalnym arkuszu exela, ale potem tyle się tego uzbierało, że nie miałam czasu i pamięci, żeby przenosić je z karteczek na wersję elektroniczną, planuję powrócić do tej metody od nowego roku :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Witaj! Zachęcam Cię do zostawienia komentarza. Co sądzisz o tym poście? A może masz jakieś pomysły na kolejne wpisy? O czym chętnie przeczytasz na moim blogu? Stwórzmy go razem! Daj znać jeżeli mnie obserwujesz, chętnie wpadnę także do Ciebie :) Ale pamiętaj, że to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Trafię do Ciebie również bez linku :)